Spalił się magazyn z lekami i opatrunkami. We wtorek (19.07) około 5 rano wybuchł pożar w aptece Targowej w Żarach.
Pożar wybuchł w tylnym magazynie, najstarszej części apteki. Najprawdopodobniej przyczyną pojawienia się ognia było przegrzanie instalacji elektrycznej. – Na tę chwilę nie potrafię podać, jakie są straty. Zniszczeniu uległa część leków, opatrunków i innych artykułów – mówi Daria Wielogórska-Rutka, kierownik apteki.
Janusz Nowicki, właściciel apteki zapewnia, że wszystkie leki, które były w pomieszczeniu, w którym był pożar i panowała podwyższona temperatura będą spisane i poddane utylizacji – Nie ma mowy, żeby trafiły one do sprzedaży – zapewnia. Pożar zauważyła pracownica, która była na dyżurze. Zawiadomiła straż pożarną. – Do gaszenia wysłano dwa zastępy gaśnicze. Pożar nie rozprzestrzenił się na pozostałe części apteki, dzięki niepalnej konstrukcji magazynu – informuje st. kpt. Paweł Hryniewicz, rzecznik żarskiej straży pożarnej. Apteka była ponownie czynna już we wtorek od godz. 21.
24
Poprzedni artykuł