Robert Dowhan, poseł KO, postanowił przypomnieć ministrowi o niszowych dyscyplinach sportowych w Polsce.
R. Dowhan nie należy do najaktywniejszych lubuskich posłów. Opuścił 200 głosowań (z 1.441), a przy mównicy sejmowej był raptem trzy razy. Może się dopiero rozkręca, bo w Senacie, w którym wcześniej zasiadał, było spokojniej. Poseł złożył też siedem interpelacji, z czego 5 w listopadzie. Dwie są szczególnie interesujące. Całe województwo kojarzy R. Dowhana z żużlem. Kiedy on zarządzał Falubazem, klub zdobył mistrzostwo. Poseł zna się na tej dyscyplinie, zna też środowisko sportowe, więc z miejsca zgłosił się do pracy w Komisji Kultury, Sportu i i Turystyki (wiceprzewodniczącym tej komisji jest Stanisław Tomczyszyn z PSL). Niedawno głośno było o tej komisji, bo przez Sejm przeszła ustawa, która nakazuje zwiększenie ilości kobiet w zarządach związków sportowych.
Ważny element polskiej kultury sportowej
Poseł Dowhan postanowił upomnieć się u ministra o swój ukochany sport i złożył taką interpelację:
„Sport żużlowy jest jedną z najbardziej popularnych dyscyplin w Polsce, a nasi zawodnicy odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej. Jednakże ograniczone finansowanie stanowi barierę dla dalszego rozwoju tej dyscypliny, szczególnie w zakresie infrastruktury oraz szkolenia młodzieży”. [paywall]
Tymczasem zdaniem posła: „Polski żużel jest ważnym elementem naszej kultury sportowej i przyczynia się do promocji kraju na arenie międzynarodowej. Zapewnienie stabilnego finansowania pomoże w utrzymaniu dotychczasowych sukcesów i dalszym rozwoju tej dyscypliny”.
R. Dowhan pyta więc, czy ministerstwo planuje zwiększenie wsparcia finansowego dla sportu żużlowego w 2025 roku i ile chce przeznaczyć na ten cel. Pyta też, czy w planach są programy wsparcia dla żużla, dotyczące infrastruktury (w domyśle budowy torów) i szkolenia młodzieży. Dopytuje również, czy ministerstwo przewiduje środki na modernizację stadionów żużlowych, by spełniały wymagania międzynarodowe.
Niestety, do dziś minister Sławomir Nitras mu nie odpowiedział.
A co z futbolistkami AMP?
Poseł zainteresował się także inną, tym razem niszową dyscypliną, mianowicie kobiecym ampfutbolem.
„(…) polskie zawodniczki ampfutbolowe odniosły ostatnio znaczący sukces na arenie międzynarodowej, promując nasz kraj i pokazując, jak wielki potencjał drzemie w tej dyscyplinie sportu. Ich osiągnięcia są powodem do dumy, pomimo ograniczonego dostępu do wsparcia finansowego” – pisze Dowhan i pyta, czy ministerstwo planuje zwiększenie finansowania ampfutbolu kobiet. A także jakie programy wsparcia mogą być dostępne w najbliższej przyszłości, aby pomóc polskim futbolistkom AMP w ich dalszej karierze sportowej.
Niestety, tym razem minister również jeszcze mu nie odpowiedział.
69
Poprzedni artykuł