Okazuje się, że lubuskich posłów często interesuje los zwierząt. Niedawno Stanisław Tomczyszyn (PSL) pytał o gołębie, teraz Waldemar Sługocki (KO) dopytuje o psy i koty.
W. Sługocki dotknął w Sejmie ciekawej kwestii. Poseł wyliczył, że w Polsce jest ok. 220 schronisk, a ich utrzymanie generuje roczny koszt na poziomie 300 mln zł. Jego zdaniem ta kwota byłaby niższa, gdyby w całym kraju prowadzono obowiązkowe znakowanie psów i kotów, a także sterylizację i kastrację.
„Środowiska ściśle związane ze schroniskami dla zwierząt wskazują, iż działaniami zapobiegającymi bezdomności zwierząt jest ich trwałe znakowanie i rejestrowanie zapewniające identyfikację oraz kastracja lub sterylizacja w celu ograniczania niekontrolowanego rozrostu populacji. Wprowadzanie powyższych działań skutecznie przyczyni się do eliminowania anonimowości zwierząt, co ułatwi poszukiwanie dotychczasowych właścicieli bezdomnych zwierząt. Dzięki temu zmniejszy to znacząco wynikające z tego zadania koszty ciążące na gminie, możliwe też będzie wystąpienie do właściciela o zwrot kosztów pobytu zwierzęcia w schronisku i zapewnienie mu w tym czasie opieki weterynaryjnej” – pisze poseł w swojej interpelacji. [paywall]
Koty wymykają się nakazom
Okazuje się, że Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest już gotowy projekt o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK). Narzędzie ma zbudować Centralny Ośrodek Informatyki, a następnie ma być one powierzone Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, które zajmie się administrowaniem danych. Założenie jest takie, że w KROPiK-u znajdzie się informacja o każdym psie na terenie kraju, ale nie o każdym kocie. Te znów wymkną się systemowi. Dlaczego znów? Bo nie wiedzieć czemu mieszkańcy mają obowiązek płacić do gminy opłatę za posiadanie psa, ale nie za posiadanie kota. Z rejestracją kotów ma być podobnie. Rejestracji będę podlegały te koty, które zmienią właściciela (zostaną sprzedane lub podarowane), oraz te które trafią do schroniska. W przypadku pozostałych kotów, decyzja będzie po stronie właściciela.
Natomiast Ministerstwo nie planuje wprowadzenia nakazu sterylizacji i kastracji psów i kotów. Wyjątkiem są schroniska. Każde zwierzę, które tam trafia, jest poddawane takim zabiegom.
19
Poprzedni artykuł