To już plaga. Po nieczynnym basenie, podpalacze za cel obrali sobie wojskowe pustostany przy ul. Traugutta w Żaganiu.
W ostatnim czasie budynki po dawnych koszarach 11. batalionu dowodzenia płonęły dwukrotnie. Najpierw, 16 lipca, ktoś podpalił śmieci zgromadzone wewnątrz byłego wojskowego kasyna, a pięć dni później, 21 lipca, pożar wybuchł w sąsiednim budynku. Według strażaków, podpalanie to nowa wakacyjna rozrywka młodzieży, która wywołuje pożary w pustostanach. Akcja jest popularna na komunikatorze Tik Tok.
– Otrzymaliśmy zgłoszenie o silnym zadymieniu dochodzącym z wojskowych pustostanów. Paliła się sterta śmieci, stare meble. Oba pożary szybko zostały ugaszone, więc na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie mieszkalne budynki – mówi mł. bryg. Paweł Grzymała, rzecznik żagańskiej straży pożarnej. – Niestety, takie bezmyślne zabawy młodzieży absorbują czas strażaków, którzy w tym czasie mogliby być potrzebni gdzie indziej, na przykład żeby ratować życie poszkodowanym w wypadkach. Do każdego z pożarów wysyłane były po trzy zastępy.
Grzymała przypomina, że wcześniej w podobny sposób ktoś wzniecał pożary na basenie.
– Podpalacze przerzucili się z nieczynnego miejskiego kąpieliska na opustoszałe koszary – kwituje.
70
Poprzedni artykuł