Strona główna » Pieskie życie, czyli brud i smród

Pieskie życie, czyli brud i smród

przez imperia

Brudne boksy, dziurawe budy i smród – tak wizytę w żarskim schronisku opisuje Małgorzata Klorek, radna z Żagania.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz