Strona główna » Pierwsi uchodźcy już w Otyniu

Pierwsi uchodźcy już w Otyniu

przez imperia

Do Otynia trafiły pierwsze dwie rodziny ukraińskie uciekające przed wojną. Burmistrz Wróblewska zapowiada, że uchodźców w gminie będzie więcej.
Jak Polska sługa i szeroka, organizowana jest pomoc dla uciekających przed wojną Ukraińców. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja w gminie Otyń.

– Robimy co w naszej mocy – mówi burmistrz Barbara Wróblewska. – Przy Gminnym Centrum Kultury w Otyniu zorganizowaliśmy zbiórkę darów, które będziemy wysyłać do Ukrainy, w tym do naszego miasta partnerskiego Cumań, z którym jesteśmy w stałym kontakcie – wyjaśnia. – Dziś o pomoc Ukrainie i przekazanie najpotrzebniejszych rzeczy zwracamy się też do naszych przyjaciół z czeskiego Studenca, słowackiego Zuberca i niemieckiego Falkenbergu – dodaje.

Wróblewska podkreśla też, że gmina pośredniczy w organizowaniu bezinteresownego, bezpiecznego schronienia dla uchodźców, którzy zatrzymują się u mieszkańców z terenu gminy Otyń. – Pierwsze dwie rodziny dojechały do Otynia w czwartek – mówi. To matki z dziećmi, właśnie z partnerskiego Cumania w zachodniej Ukrainie. ale to dopiero początek, bo z informacji, które do nas napływają, wiemy, że nie są to jedyne tego rodzaju sytuacje – wyjaśnia pani burmistrz. Bezinteresowną pomoc Ukraińcom zaoferowało bowiem wielu mieszkańców gminy.

W tym tygodniu liczba ukraińskich uchodźców wojennych w naszym kraju przekroczyła już 600 tys.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz