Strona główna » Petarda urwała mu palce

Petarda urwała mu palce

przez imperia
0 komentarzy

36-letniemu mieszkańcowi Iłowej petarda urwała dwa palce. Trzeci palec, mocno poraniony, zszyli mu lekarze w żarskim szpitalu.
Choć Sylwester dopiero jutro (sobota, 31.12.), 36-latek chciał zademonstrować rodzinie mały pokaz pirotechniczny. Fajerwerki odpalił w domu i wyrzucał przez otwarte okno (we wtorek, 27 grudnia, wieczorem).
– Pogotowie wezwała matka rannego. Gdy karetka była w drodze do Iłowej, dostaliśmy od niej kolejny telefon, że 36-latka wiezie już do szpitala rodzina – mówi Ryszard Smyk, kierownik żagańskiego pogotowia. – Karetka zawróciła, a mężczyzną zajął się lekarz w nocnym ambulatorium żagańskiego szpitala. Stamtąd ranny trafił na oddział urazowo-ortopedyczny do 105. Szpitala Wojskowego.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że stracił dwa palce w lewej ręce, los trzeciego, mocno rozerwanego przez petardę, jest niepewny. 
Policja radzi, aby w Sylwestra i Nowy Rok używać fajerwerków z rozsądkiem.
– Petardy, rakiety, baterie, rzymskie ognie – zachowajmy ostrożność przy ich odpalaniu – ostrzega podinsp. Sylwia Woroniec, oficer prasowy KPP Żagań. – Większość jest prawidłowo wykonana i oznakowana, ale nieprzestrzeganie zasad związanych z ich użyciem może doprowadzić do wypadku. Najczęstsze obrażenia to oparzenia i skaleczenia głowy i rąk, urazy oczu i uszkodzenia słuchu.
Zanim kupimy fajerwerki, sprawdźmy, czy obudowa nie posiada żadnych wad mechanicznych (pęknięcia, przerwania, wgniecenia, wybrzuszenia) oraz czy nie wysypuje się mieszanina pirotechniczna. – Lont powinien być zabezpieczony pomarańczową osłoną lub opakowaniem – podkreśla Woroniec. – Zachowajmy bezpieczną odległość (jest ona podana w instrukcji obsługi) i nigdy nie pochylajmy się nad ładunkiem.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz