W Żarach parkometry wyrastają jak grzyby po deszczu. Każdy z innym regulaminem. Chcesz czy nie, trzeba wysiąść z auta, wydrukować bilet i wsadzić za szybę. Jeśli tego nie zrobisz, kara będzie surowa! Nawet 250 zł. Uważaj na parkingu przy Kauflandzie!
Są takie parkingi, gdzie płacić musimy już od pierwszej godziny postoju. Większość jednak pozwala na pobranie bezpłatnego biletu, który ma limit czasowy. Przyjrzyjmy się parkingom w rejonie galerii Hosso, Castoramy, Stop Shopu i Kauflandu, czyli w ścisłym centrum handlowym Żar.
Nowością jest parking przy Kauflandzie. To właśnie przed tym marketem stoją trzy świeżo zamontowane parkometry. Jeden przy samym wejściu do marketu, drugi przy paczkomacie obok stacji paliw i trzeci z boku od strony Hosso, również przy paczkomacie. Według regulaminu, pod Kauflandem zaparkujemy na 2 godziny za darmo, każda kolejna kosztować będzie 5 zł, za brak biletu grozi kara w wysokości 150 zł.
– I dobrze, bo jak wszyscy wkoło porobili parkingi na bilety, to u nas nie było gdzie zostawić auta, klienci bardzo narzekali – mówi jedna z pracownic Kauflandu.
– Na pewno parkometr spowoduje to, że ci, którzy nie przyjeżdżają tu na zakupy, przestaną parkować. Tak jak jest przy Castoramie czy Lidlu. A klient będzie marketu będzie mógł spokojnie zostawić tu auto. To tylko kwestia pobrania darmowego biletu. Jaki to problem? Dla mnie żaden – mówi Mariusz Peksa z Żar.
Castorama
Przy Castoramie – pierwsza godzina parkowania jest bezpłatna, po pobraniu darmowego biletu. Są jednak dodatkowe obostrzenia – przy tym markecie budowlanym można zaparkować maksymalnie 2 razy dziennie. Za każdą następną godzinę zapłacisz 5 zł. Opłata za brak biletu to 120 zł.
Hosso
Parkingi od strony pizzerii Mafia – tu za pierwszą godzinę zapłacisz 2 zł. Każda kolejna też kosztuje 2 zł. Opłata za brak biletu to 250 zł. Kolejny parking przy Hosso, od strony Rossmanna – tu masz opcję zaparkowania na 30 minut i kosztuje to 1 zł. Pierwsza godzina to 2 zł, każda kolejna również. Za brak biletu opłata wynosi 250 zł.
Stop Shop
Tu pierwsze 90 minut postoju jest za darmo, pod warunkiem wydrukowania bezpłatnego biletu. Każda następna godzina kosztuje 3 zł. Za brak ważnego biletu zapłacimy 120 zł.
To nie mandat, tylko opłata dodatkowa
Prywatnymi płatnymi parkingami nie zajmują się służby mundurowe. Zarządzają nimi najczęściej firmy, którym sklepy oddają swoje parkingi w dzierżawę. Ani policja, ani strażnicy miejscy nie ukarzą nas za zaparkowanie w takim miejscu bez biletu.
– To nie jest wykroczenie z ustawy o ruchu drogowym, więc policjanci się tym nie zajmują. Ktoś, kto nie ma biletu, otrzymuje wezwanie do zapłaty, a nie mandat – tłumaczy Aneta Berestecka, rzecznik policji w Żarach.
– Straż Miejska monitoruje jedynie parkometry należące do miasta, a te są na pl. Przyjaźni, w Rynku i na Kaczym Rynku – mówi Dariusz Milewski, komendant Straży Miejskiej w Żarach.
Choć nie od policji ani Straży Miejskiej, karę za parkowanie bez biletu trzeba zapłacić. Choć formalnie nie nazywa się tego kara, tylko „ekwiwalentem za parkowanie w miejscu, w którym z tego tytułu pobierane są opłaty”. Jakie są to kwoty, to już wewnętrzna decyzja właściciela parkingu. Jeśli nie zdecydujesz się na opłacenie wezwania, musisz liczyć się z tym, że sprawa może być też skierowana na drogę windykacyjną, a wszystkie koszty z tym związane również trzeba będzie pokryć.
19
Poprzedni artykuł