Już tylko kilka straganów jest czynnych na żagańskim targowisku przy ul. Rybackiej. Burmistrz chce je przenieść na plac przy ul. Sobieskiego, a w miejsce bazaru wybudować parking.
Obecnie opracowywany jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla działki przy ul. Sobieskiego, na której miałaby stanąć hala targowa z boksami oraz stoły do handlu.
– Targowisko przy Sobieskiego już kiedyś było i dobrze prosperowało. Handlowcy z Rybackiej również uważają, że to dobre miejsce – zaznacza burmistrz Sławomir Kowal. – Planujemy tam postawić halę targową z boksami oraz stoły do handlu. Szukamy źródeł finansowania. Jednocześnie rozmawiamy z kupcami na temat różnych innych lokalizacji w mieście. Jedno jest pewne – targowisko przy Rybackiej umiera i trzeba je stamtąd przenieść. Na 80 wyznaczonych stanowisk targowych tylko kilkanaście jest wydzierżawionych.
We wtorek, 1 lipca, otwartych było tylko kilka stanowisk.
– Jak jest upał, to seniorzy popołudniu nie wychodzą z domu, więc zamykamy swoje boksy już około 13-14 godziny – mówi jeden z kupców.
Burmistrz ma plan, by przy ul. Rybackiej wybudować parking dla mieszkańców, którzy będą korzystać z kąpieliska miejskiego. Ale to nie koniec. Po likwidacji i przenosinach targowiska, przy Rybackiej odsłonięte zostaną zabytkowe mury obronne, na których ratowanie miasto również chce pozyskać środki.
– Na ten cel, jak i na rewitalizację całego centrum miasta staramy się o pieniądze z Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. Jest nadzieja nawet na 80 mln zł. To wielka szansa, aby ożywić starówkę, począwszy od placu Słowiańskiego, po Rynek i Warszawską – przekonuje S. Kowal.
Póki co, szanse na pieniądze są teoretyczne. Żagań co prawda jest na liście, ale wśród 139 średnich miast w Polsce, które również starają się o te fundusze.
46
Poprzedni artykuł