Strona główna » Odeszła po latach

Odeszła po latach

przez imperia

Niemal cztery dekady pracy i wreszcie zasłużona emerytura. Ewę Czarny-Karaim w fotelu dyrektora Żłobka Miejskiego nr 3 w Żarach zastąpiła Natalia Bernat-Dziemianowicz.
Ewa Czarny-Karaim (63 l.), długoletnia dyrektorka Żłobka Miejskiego nr 3 z  końcem września przeszła na emeryturę. Ma za sobą niemal 40 lat pracy. Przez te lata była nauczycielką przedmiotów zawodowych w istniejącym kiedyś w Żarach Liceum Medycznym. Potem, gdy powstawał rejestr usług medycznych, pracowała w PSP ZOZ. Zajmowała się jego tworzeniem w powiecie żarskim – wszyscy pacjenci otrzymywali wtedy białe książeczki RUM. Kolejnym etapem była funkcja naczelnika wydziału zdrowia w Starostwie Powiatowym.
Dziś, z perspektywy czasu, wszystkie te etapy zawodowego życia wspomina bardzo dobrze.
– Każdy z nich był inny. W szkole była naprawdę bardzo fajna młodzież. Jeśli chodzi o rejestr, tworzyłam coś nowego. W starostwie pracowałam za czasów Marka Cieślaka, kiedy była duża restrukturyzacja dwóch szpitali, w Żarach i Lubsku. Wówczas właśnie powstał Szpital na Wyspie. Przed 15 laty wygrałam konkurs na dyrektora żłobka. To praca z maluszkami, które napędzają człowieka ogromną energią – mówi z uśmiechem E. Czarny-Karaim.
I góry, i porządki
W pewnym momencie poczuła, że nadszedł czas, by odpocząć.
– Śmierć mamy to był taki moment, gdy trochę emocjonalnie usiadłam. Inna rzecz, że czułam już zmęczenie – tłumaczy.
Zdradza, że ma mnóstwo pasji, ale też planów, których nie miała czasu realizować.
– Ale na razie muszę się w ogóle ogarnąć, że odeszłam. Bo jak zawsze, budzę się o 6 rano i nogi gdzieś tam ciągną, pewnie do pracy – tłumaczy.
Przyznaje z uśmiechem, że nowy etap w życiu zaczęła od gruntownych porządków w domu.
– Mąż mi nawet robił wymówki, że ciągle tylko sprzątam i sprzątam – mówi. I dodaje: – Ale otwieram nowy etap w życiu, to muszę je na nowo uporządkować.
Potem przyjdzie czas na wypoczynek. Z mężem, który pracuje w domu dziecka, łączy ją pasja do „deptania” po górach.
– Nasze góry to Karkonosze. Mam też czworo wnuków w wieku 11, 5 i 3 lat oraz 9 miesięcy. Dwoje mieszka w Jeleniej Górze, dwoje w Żarach. Sama mieszkam w Lubsku i staram się poświęcać im czas, jak tylko mogę – tłumaczy.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz