Figura Matki Boskiej, która stoi w sanktuarium w Otyniu, dostanie nowe korony w najbliższą niedzielę (29.05). Szykowana jest wielka uroczystość.
Każdy, kto chce uczestniczyć w wydarzeniu, może w niedzielę już o 11 pojawić się w kościele na adoracji Najświętszego Sakramentu. W samo południe rozpocznie się odmawianie różańca. Na godzinę 13 zaplanowano uroczystą mszę świętą pod przewodnictwem arcybiskupa Andrzeja Dzięgi oraz biskupa ordynariusza Tadeusza Lityńskiego. To wtedy korony Matki Bożej i Dzieciątka Jezus, które są pozłacane, zostaną zastąpione nowymi, złotymi.
Mnóstwo atrakcji
– Przyjadą biskupi, przyjadą zaproszeni goście, przybędą przede wszystkim pielgrzymi z różnych stron – wylicza jednym tchem burmistrz Barbara Wróblewska. Zapytana, czy też pojawi się na koronacji figury, odpowiada: – Nie ulega wątpliwości. Jako gmina, zorganizujemy poczęstunek na rynku przed urzędem gminy – zapowiada.
Na placu staną stoiska przygotowane przez sołectwa i koła gospodyń z gminy Otyń. – My będziemy serwować bigos i kiełbasę – zapowiadają Zygmunt Mielcarek, sołtys wsi Zakęcie i Agnieszka Kostka, radna z tej wsi.
Na godzinę 15 zaplanowano [paywall] występy artystyczne. – Zagra orkiestra z parafii św. Józefa w Nowej Soli, wystąpią dzieci z sekcji wokalnej działającej przy otyńskim Gminnym Centrum Kultury, wystąpi miejscowy zespół Jarzębinki i Bogumiła Lewalska z recitalem – wylicza Krzysztof Gąsior, dyrektor GCK.
Kolejną atrakcją będzie wystawa kapliczek ceramiczno-drewnianych, które wykonali mieszkańcy. – Kapliczek jest 16 – kontynuuje K. Gąsior. – Robiliśmy je w trakcie zajęć w centrum kultury. Wzorowaliśmy się na okolicznych kapliczkach, których w gminie Otyń jest sporo. To wizerunki przede wszystkim Matki Boskiej, ale też różnych świętych. Mamy nadzieję, że nasz projekt przysłuży się do wskrzeszenia tradycji stawiania takich kapliczek przy domostwach, na drzewach itp.
O godzinie 19 w sanktuarium rozpocznie się koncert zespołu ewangelizacyjnego SYJON. Na godzinę 21 zaplanowano apel maryjny.
Historia cudownej figury
Figura Matki Boskiej z Otynia, jak można przeczytać na stronie parafii, pochodzi z Klenicy, miejscowości położonej po drugiej stronie Odry. Według podań ludowych, Matka Boża objawiła się tam biednej pasterce i poleciła wybudować w miejscu objawienia kapliczkę. Poprosiła też o modlitwy, bo idą ciężkie czasy. Prośba została spełniona. Stanął drewniany kościół. Ruszyły pielgrzymki. Ludzie mówili o łaskach i cudach. Rozpoczął się kult Matki Bożej Klenickiej.
W 1595 roku Jerzy von Rechenberg – właściciel Otynia i Klenicy przyjął protestantyzm. Dla katolików nadeszły trudne dni, a figura na 20 lat wygnania znalazła się w Kopanicy. Pierwsza połowa XVI wieku to czas wojen między katolikami i protestantami. Figura była ukrywana, przewożona w bezpieczniejsze miejsca. W 1655 roku umieszczona została najpierw w przyzamkowej kaplicy Zgromadzenia Jezuitów w Otyniu, a potem w kościele. Tam przetrwała potop szwedzki. Od tamtego czasu figura nie powróciła już na stałe do Klenicy. Od 1665 roku do 1918 roku w uroczystość Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny odbywały się pielgrzymki, podczas których figura noszona była z Otynia do Klenicy. W 1945 roku, podczas przesiedlania Niemców, ksiądz Otto Stephan z obawy przed grabieżą nakazał zamurować figurę Maryi w podziemiach zamku. W 1946 roku proboszcz Antoni Lisak odnalazł figurę wraz z dokumentem potwierdzającym jej autentyczność. W 1952 rroku figura umieszczona została w bocznym ołtarzu otyńskiego kościoła parafialnego.
25
Poprzedni artykuł