Radnemu PiS nie spodobało się, że w uchwale pojawił się zapis o Obywatelach Unii Europejskiej.
Wydawało się, że uchwała dotycząca programu współpracy z organizacjami pozarządowymi nie wzbudzi kontrowersji, a jednak jej zapisy oprotestował radny Stanisław Mróz (PiS).
– Tu jest zapis, że członkami komisji mogą być osoby, które są obywatelami Unii Europejskiej i korzystają z pełni praw publicznych. Mnie to bulwersuje, jakim prawem obywatele Unii Europejskiej mają być w nowosolskich organizacjach? Miasto ma się rządzić samo, a nie jakieś przyjazdy z Unii Europejskiej, z Niemiec czy skąd, będą dyktowali nam prawa. Tak nie powinno być. Powinni być tylko obywatele Nowej Soli czy okolic, ale nie obywatele Unii Europejskiej. Mamy swój kraj, swoje państwo, swoje rządy i to my powinniśmy decydować, co u nas robić, a nie ktoś siedzi za granicą i ma decydować, co mamy robić na tych komisjach – perorował radny.

Czytaj także: Przez pomyłkę wdusiłem „tak” https://regionalna24.pl/przez-pomylke-wdusilem-tak/
Mecenas Iwona Sondej-Barriga przypomniała, że wraz z wejściem do Unii Europejskiej jesteśmy w strefie Schengen i każdy obywatel Polski jest obywatelem Unii Europejskiej.
– Ten zapis nie oznacza, że ktoś przyjedzie z Brukseli do Nowej Soli, bo chce sobie coś zrobić w tej komisji. Tu chodzi o osoby, które nie są obywatelami Polski, ale mieszkają na naszym terenie, są związane z nami. Przecież wiemy, że mamy wielu obcokrajowców, dla których Nowa Sól stała się domem i to o takie osoby chodzi – tłumaczyła.
To jest żenujące
Głos w tej sprawie zabrał Jarosław Sieracki, radny Koalicji dla Nowej Soli.

– Z wielkim zażenowaniem słuchałem tych słów, bo wyszło, że traktujemy obywateli Unii Europejskiej jak obywateli drugiej kategorii na terenie Polski. Tak samo mają być traktowani obywatele Polski za granicą? Przecież gdyby nie Polacy, którzy wyjechali do pracy w Unii, to dzisiaj Nowa Sól byłaby miastem ludzi biednych. Wiem, że pałacie państwo nienawiścią do każdego, kto nie jest Polakiem i to jest żenujące, a ja cieszę się, że jestem obywatelem Unii, paszport unijny to jest marzenie każdego obywatela Afryki i Azji – powiedział J. Sieracki, za co dostał oklaski.
S. Mróz nie dał się przekonać i głosował przeciwko. Radny PiS jest bardzo wrażliwy na kwestie narodowościowe. W tej kadencji już raz publicznie protestował, gdy Rada Miasta w Nowej Soli przyznawała honorowe obywatelstwo dla obywatela Niemiec Siegfrieda Schorscha. Zasłynął też tym, że przy głosowaniu nad pieniędzmi na wydawanie biuletynu pomylił się przy wciskaniu guzików na pilocie i zagłosował „za”, a chciał zagłosować „przeciw”. Biuletyn przeszedł jednym głosem.

Czytaj także: Nie będzie Niemiec…https://regionalna24.pl/nie-bedzie-niemiec/