Nowy prezes żagańskiego Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego jeśli już w ogóle jest w pracy, to ma czas na herbatkę ze znajomymi, a do tej pory nie spotkał się z pracownikami, aby ich poznać – piszą w liście do redakcji pracownicy spółki. Marcin Michalski zapewnia, że w pracy jest codziennie, a jego gabinet jest otwarty dla wszystkich. – Pracy jest sporo, bo spółka musi się rozwijać i zarabiać – odpowiada na zarzuty.
Do redakcji dotarł list podpisany „pracownicy MZK”. Jego autorzy proszą o zainteresowanie się sytuacją w firmie. Żalą się na nowego prezesa – że często nie ma go w pracy, a wiele zadań przerzuca na swoich pracowników.
– „Szef wiecznie siedzi zamknięty, o ile jest, bo rzadko przyjeżdża. Ze wszystkimi pytaniami odsyła do kierowniczki działu przewozów. Jest już wiele tygodni, a nie zrobił nawet spotkania z pracownikami, niektórzy kierowcy go nie widzieli” – czytamy w anonimowym liście. – „Widać go tylko, jak go goście na herbatce odwiedzają, aby się pochwalić swoim gabinetem.”
W liście czytamy, że częścią obowiązków, które wykonywała poprzednia prezes, Joanna Kaczmarska, jej następca obarczył kadrową i sekretarkę. Autorzy listu dodają, że prezes nie ma uprawnień (chodzi o specjalny Certyfikat Kompetencji Zawodowych), aby zatwierdzać rozkład jazdy, więc robi to ktoś inny.
– „Nie ma uprawnień do zarządzania transportem i nie może podpisywać rozkładów jazdy. Atmosfera jest bardzo ciężka, przybyło obowiązków. Odeszło jakiekolwiek wsparcie merytoryczne” – wytykają w dalszej części listu. – „Burmistrz do niego też nie przyjeżdża, a prezes sam się czasami spotyka z sekretarzem miasta – swoim kolegą.”
Dodajmy, że konkurs na prezesa rada nadzorcza spółki ogłosiła po rezygnacji Joanny Kaczmarskiej, która została szefem nowosolskiej spółki komunikacyjnej SubBus.Do konkursu zgłosiły się trzy osoby, ale żadna nie znalazła uznania w oczach komisji. Na stronie MZK pojawił się lakoniczny komunikat, że rada nadzorcza „postanowiła bez podania przyczyn zakończyć konkurs bez wyłonienia kandydata”. W tej sytuacji obowiązki prezesa na rok powierzono M. Michalskiemu, który w konkursie nie startował. Michalski mieszka w Żarach, do tej pory świadczył usługi transportowe. Jako prezes zarabia ok. 13 tys. zł miesięcznie.
Pracy i obowiązków przybywa
Prezes przyznaje, że jest zdumiony zarzutami.
– Ten list to anonim, który mógł stworzyć każdy, niekoniecznie pracownik zakładu. Jedyną prawdą w nim jest to, że nie mam certyfikatu, więc aby zatwierdzać rozkład jazdy, posiłkuje się wypożyczonym dokumentem. Ale to kwestia czasu, bo taki certyfikat niedługo będę miał – zapewnia M. Michalski. – Drzwi mojego gabinetu są otwarte dla każdego, przed nikim ich nie zamykam. W pracy jestem codziennie. Część zadań przeniosłem na kadrę, bo zaleceniem burmistrza jest to, aby zakład rozwijać o nowe usługi. Dlatego pracy jest dużo i będzie jeszcze więcej. Szukamy nowych kontrahentów i zysków, rozszerzamy usługi warsztatu o klimatyzację i wulkanizację, planujemy modernizację myjni i rozszerzenie jej do obsługi samochodów ciężarowych, bo takiej w Żaganiu nie ma. Już wkrótce nasza stacja paliw będzie działać całodobowo, będzie można na niej kupić kawę czy hot doga, płyn do spryskiwaczy z pistoletu oraz adblue.
Milewski dodaje, że obecnie spółka stara się o 21 mln zł kredytu z Banku Spółdzielczego, aby móc zakupić 8 autobusów elektrycznych.
– Wprawdzie pieniądze na ten cel mamy z unijnego Krajowego Planu Odbudowy, ale najpierw musimy kupić autobusy za kredyt, aby dostać te środki. Unijne fundusze pokryją inwestycję w 90 procentach. Resztę musimy opłacić własnymi środkami, za które też spłacimy odsetki od kredytu – zaznacza prezes. I zapowiada: – Od nowego roku komunikacja autobusowa w Żaganiu będzie darmowa. Za ok. 3 mln zł spółka chce zakupić około 20 używanych autobusów, aby wymienić stary tabor.
Burmistrz Sławomir Kowal przyznaje, że dał czas prezesowi na wykazanie się, a ocenę wystawi po roku pracy.
– Pan prezes dostał misję, której celem jest rozwój MZK, uruchomienie nowych usług, zakup i wdrożenie do komunikacji nowych autobusów elektrycznych i wymiana taboru na nowszy – mówi.
45
Poprzedni artykuł