16






Trzech zabitych. Trzech rannych. – Nie możemy się z tym pogodzić. Z tym, że nie ma naszego brata i syna – mówi rodzina zmarłego Karola Loparta z podżarskiej Kadłubii.







Trzech zabitych. Trzech rannych. – Nie możemy się z tym pogodzić. Z tym, że nie ma naszego brata i syna – mówi rodzina zmarłego Karola Loparta z podżarskiej Kadłubii.






