Urząd miasta od 5 lat ich zbywa. Każe pisać co roku, nowe wnioski o przydział. Byli już 3 liście oczekujących, potem spadli na miejsce 7 i tak, aż do 9 miejsca!
-Mieszkamy w czwórkę na 20m2 w wynajmowanej kawalerce, koszty nas niszczą. Mamy dwójkę małych dzieci, które chorują. Starszy Olivier (2latka) choruje na astmę i przeszedł operację po rozszczepie wargi. Młodszy, Kacperek urodził się w czerwcu i ma problemy z główką, jeździmy z nim do specjalisty, aż do Gorzowa Wielkopolskiego. Ja sam nie zjem, a dla dzieci zrobię wszystko- wyznaje z bólem Pan Piotr Blachowski.
Młodzi ludzie opadli już z sił. -My nawet nie możemy wziąć ślubu, nie stać nas by oszczędzić na ceremonię, dzieci są ważniejsze- przyznaje Pani Angelika.
Starszy chłopiec nie ma się gdzie bawić, wózek musi stać w przedpokoju przez co jest jeszcze ciaśniej. – Nie możemy trzymać go na klatce- Mówi Pan Piotr. W oponach spuszczano powietrze, rozcinano materiał. Niszczono go wielokrotnie. Dla tego stoi w mieszkaniu, a domownicy mają utrudniony dostęp do swojego jedynego pokoju.
Aby ubiegać się o najem mieszkania komunalnego, trzeba spełnić kilka warunków. Oprócz złożenia wniosku, trzeba być mieszkańcem miasta przez co najmniej 5 lat przed złożeniem wniosku. Nasze obecne mieszkanie musi być przegęszczone tzn. mieć zbyt wielu domowników. Musimy spełnić też kryteria finansowe. Na tej podstawie przyznawane są punkty (regulamin ) i tworzona lista oczekujących. Wszystkie przydziały prowadzone są w oparciu o uchwałę Rady Miejskiej.
-Zmiana kolejności umieszczenia na liście w okresie jej obowiązywania, tj. od 1 stycznia do 1 grudnia danego roku, może nastąpić w przypadku: zmiany liczby osób zgłoszonych do wspólnego zamieszkiwania lub zmiany wysokości dochodu. W pierwszym przypadku taką rodzinę umieszcza się na liście, w grupie odpowiadającej aktualnej liczbie członków gospodarstwa domowego. W drugim przypadku rodzinę skreśla się z listy uprawnionych do lokali docelowych i przenosi na listę uprawnionych do lokali socjalnych w kolejności wynikającej z ilości uzyskanych punktów.- Informuje Edyta Nawrot Rzecznik Prasowy Urzędu Miejskiego w Żarach. – Zaś w Kwestii Pani Angeliki Rożek i Pana Piotra Blachowskiego, informuję iż nie posiadam umocowania prawnego do udzielania informacji.- stwierdza rzeczniczka urzędu.


