Strona główna » Nie ma porządnego rentgena

Nie ma porządnego rentgena

przez imperia

Rentgen, który jest w Lubsku, wykonuje niedokładne zdjęcia. Lekarze odsyłają pacjentów do Żar. Na nowy nie ma pieniędzy.
– Lekarz kazał mi wykonać prześwietlenie płuc. Zrobiłam je w naszej pracowni rentgenowskiej w Lubsku. Ale podczas wizyty u pulmonologa, stwierdził, że muszę wykonać je jeszcze raz, bo to, które przyniosłam, było niedokładne. Sugerował, że najlepiej pojechać do Żar, bo rentgen w Lubsku jest stary i niedokładny – skarży się jedna z mieszkanek miasta.
W pracowni rentgenowskiej w Lubsku spotkaliśmy trzy osoby, które czekały na wykonanie zdjęcia. – Muszę zrobić prześwietlenie klatki piersiowej. Słyszałam, że ten rentgen szwankuje, ale co mam zrobić? Do Żar daleko, a ja nie mam samochodu. Autobus to dla mnie prawdziwa wyprawa i dodatkowe koszty – mówi Maria Lewandowska, emerytka z Lubska.
Pacjenci są zbulwersowani, że w mieście nie ma porządnego rentgena.
– Lubsko to gorzej niż wioska. Zlikwidowali nam punkt ZUS-u, nie ma wydziału komunikacji. Z najdrobniejszym papierkiem trzeba jechać do Żar. A teraz jeszcze ten rentgen. Po co nam to miasto w ogóle? – denerwuje się jeden z pacjentów.
 
Dofinansują i umorzą
W sprawie interweniowali już radni miejscy i powiatowi z Lubska. – Chcemy, żeby szpital zapewnił mieszkańcom lepszy sprzęt. Ten nieszczęsny rentgen przysparza tylko problemów – mówi Janusz Dudojć, przewodniczący Rady Powiatu zarskiego.
Przyznaje, że mieszkańcy skarżą się, że lekarze specjaliści nie mogą niczego zobaczyć na zdjęciu rentgenowskim zrobionym w Lubsku.
– Dużo ludzi jest niezadowolonych. Przychodzą do mnie do sklepu i skarżą się. Ogólnie jest duży niesmak. Przecież takie naświetlanie organizmu po kilka razy może być niebezpieczne. Poza tym, w przypadku starszych osób jeżdżenie do Żar nie wchodzi w rachubę. Uważamy, że Lubsko jest pomijane i traktowane jak kula u nogi – mówi Urszula Szablińska, radna miejska w Lubsku.
Pracownią rentgenowską w Lubsku zarządza żarski Szpital na Wyspie, a ten podlega pod Starostwo Powiatowe w Żarach.
– Złożyliśmy deklarację, że jesteśmy gotowi dofinansować zakup nowego sprzętu. Kwotę będziemy mogli ustalić dopiero po otrzymaniu informacji o kosztach. Umarzamy też podatki dla szpitala i starostwa. Lubsko zasługuje na nowy i bardziej bezpieczny sprzęt. Do tej pory nie mamy jednak żadnej informacji zwrotnej – mówi Bogdan Bakalarz, burmistrz Lubska.
 
Atrapa usługi
Wiesław Olszański, prezes Szpitala na Wyspie w Żarach, szacuje, że nowy rentgen będzie kosztował około 170 tys. zł. Szpital nie wyłoży takich pieniędzy.
– W pierwszej kolejności musimy kupić rentgen dla szpitala w Żarach. Ten w Lubsku nie jest całkiem zły. Ostatnio była jakaś awaria. Ale oczywiście przydałby się nowy sprzęt – mówi W. Olszański.
Sprawa utknęła w Starostwie Powiatowym. Zgodnie z prawem, szpital nie może przyjąć pieniędzy na nowy rentgen od miasta. Starosta żarski może jednak porozumieć się z burmistrzem Lubska i wspólnie zdecydować o zakupie sprzętu, który zostanie przekazany szpitalowi.
– Starostwo pieniędzy nie ma. Był czas, kiedy szef naszej radiologii chciał świadczyć usługi w Lubsku w ramach NZOZ-u. Z tego, co wiem, nie dogadał się z szefem szpitala. A teraz okazuje się, że jest jakiś problem z rentgenem – mówi Marek Femlak, przewodniczący komisji zdrowia w Radzie Powiatu. – Świetnie, że miasto chce dofinansować zakup aparatu, tylko czy wiedzą jakie są koszty? Pan burmistrz już buduje lądowisko w Lubsku, teraz chce kupować rentgen, a za chwilę może wybuduje nowy szpital. Nie wiem tylko, skąd weźmie pieniądze. Starostwo środków nie ma. Mieszkańcy mają zrobić zrzutkę? – dodaje radny. Przyznaje jednak, że mieszkańcy Lubska powinni mieć dostęp do usług medycznych na dobrym poziomie. – To nie może być atrapa usługi. Chętnie się tym problemem zajmę, jeśli zwróci się do mnie grupa mieszkańców czy radni Lubska – mówi M. Femlak.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz