30




10-letni Wojtuś spadł z murku i nadział się na ostry pręt. Zalał się krwią. Przeżył, bo pierwszej pomocy udzielił mu Szymon Śmieszek z żagańskiej 34. Brygady Kawalerii Pancernej.





10-letni Wojtuś spadł z murku i nadział się na ostry pręt. Zalał się krwią. Przeżył, bo pierwszej pomocy udzielił mu Szymon Śmieszek z żagańskiej 34. Brygady Kawalerii Pancernej.




