Dziś (piątek, 24.01.) członkowie żagańskiego Speleoklubu Bobry wyruszają na wyprawę życia. W Nowej Zelandii będą eksplorować nieodkryte dotąd jaskinie.
Siedmiu śmiałków – Daniel Oleksy, kierownik wyprawy, Krzysztof Cygan, Emil Piotrowski, Adam Majger, Franciszek Kramek, Piotr Pilecki i Dariusz Drozdek- spędzi tam ponad miesiąc.
– To pierwsza w historii polskiego taternictwa jaskiniowego wyprawa do jaskiń w Nowej Zelandii – mówi K. Cygan. – Będziemy ich poszukiwać na terenie, na którym nie było jeszcze takich eksploracji. To ogromne systemy jaskiniowe, mające po 50-60 kilometrów. Zapowiada się niesamowita przygoda, ale i wielkie wyzwanie, bo będziemy schodzić do studni, które kryją w sobie nieznane człowiekowi tajemnice. Będziemy też pomagać nowozelandzkim eksploratorom w zdobywaniu jaskiń, z którymi do tej pory mieli problem. Akurat teraz, w Nowej Zelandii jest idealna pogoda do eksploracji, pora dość sucha i ciepła.
To jedna z największych wypraw żagańskiego Speleoklubu, obok Papui Nowej Gwinei czy Wietnamu.
– Spodziewamy się nie tylko trudnych przepraw w wąskich korytarzach, progach, studniach, ale i jadowitych pająków, szczególnie przy powierzchni jaskiń – zapowiada K. Cygan.
40
Poprzedni artykuł