Pijany kierowca z Nowej Soli skasował auto na drzewie. Wiózł dwójkę dzieci.
Do zdarzenia doszło na drodze w okolicach składowiska odpadów w Kiełczu w niedzielę, 11.01., ok. 16.00. Kierowca jadący peugeotem wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Mężczyznę karetka zabrała do szpitala. Wiózł dzieci, ale na szczęście nic poważnego im się nie stało. Na miejscu działali strażacy z Nowej Soli i Bytomia Odrzańskiego, a także policjanci. Ustalono, że 33-letni kierowca, mieszkaniec Nowej Soli, jechał pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że miał prawie 1 promil. Dodatkowo miał zakaz prowadzenia pojazdów i był poszukiwany przez policję. Został zatrzymany. Odpowie za jazdę pod wpływem i na zakazie, spowodowanie kolizji i narażenie dzieci na niebezpieczeństwo.
