Po naszej interwencji dotyczącej horrendalnej podwyżki czynszu za kawałeczek ziemi, na której stoi pergola śmietnikowa, burmistrz Żagania obniży stawkę dziesięciokrotnie.
O drastycznej podwyżce pisaliśmy w marcowym wydaniu, w artykule pt. „Nie dadzą się łupić”. Mieszkańcy ul. Nocznickiego 58-66 dostali podwyżkę rocznej opłaty za zajęcie kawałka działki pod pergolę na śmietniki. Stawka wzrosła pięciokrotnie – do 4.128 zł rocznie. W rozmowie z dziennikarzem podkreślali, że śmietniki ogrodzili wiatą, aby nikt im nie podrzucał odpadów. I zostali ukarani za to, że chcą pilnować porządku. Mieszkańcy nie zapłacili horrendalnego czynszu. Sprawę oddali do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. I wygrali! Sąd uznał, że Urząd Miasta wadliwie naliczył opłatę, bo tak naprawdę osłona śmietnikowa nie jest obiektem budowlanym. Niezależnie od tego, po naszej publikacji, burmistrz Andrzej Katarzyniec postanowił obniżyć stawkę. Upomnieli się też o to radni z klubu „Perspektywa”.
– Mieszkańcy Nocznickiego postawili pergolę, aby było estetycznie. I nie możemy ich za to obciążać tak wysokimi kosztami – grzmiał pod adresem burmistrza wiceprzewodniczący Rady Miasta, Piotr Łoś z klubu „Perspektywa”.
Na piątkowej sesji (28.04.) radni zdecydują, czy stawkę za zajęcia metra kw. pasa drogowego obniżyć dziesięciokrotnie, ze 1,50 zł do 5 groszy. Obecnie jest 9 wspólnot w mieście, które zajmują pas drogowy pod pergole śmietnikowe. Jeśli obniżka wejdzie w życie, będą płacić mniej już od 1 czerwca.
26
Poprzedni artykuł