Żary i Żagań mają szansę na ogromny gospodarczy skok dzięki wielkim inwestycjom w ramach Żarsko-Żagańskiego Obszaru Funkcjonalnego (ŻŻOF). Ale uwaga! Nad tymi ambitnymi planami zawisły czarne chmury. Podczas gdy nasi przedsiębiorcy błagają o pomoc, władze Żar, na czele z burmistrz Edytą Gajdą, zdają się nie widzieć góry pieniędzy, która leży na stole. Czy przez niewytłumaczalne lenistwo urzędników stracimy szansę na ratowanie lokalnej gospodarki?