W miejsce zrujnowanego budynku farbiarni byłej Dekory miało powstać nowoczesne centrum handlowe z butikami znanych marek odzieżowych i Empikiem. Sprzeciwia się temu Kaufland. – Miarka się przebrała i postanowiliśmy to nagłośnić – informuje Michał Baryżewski, prezes firmy Arch-Deco z Gdyni, reprezentującej inwestora.
Budowa projektowanej od kilku lat galerii handlowej na terenie byłych Zakładów Tkanin Dekoracyjnych wciąż nie może ruszyć z miejsca. Na przeszkodzie stają protesty sąsiada, czyli firmy Kaufland. – Miarka się przebrała i postanowiliśmy to nagłośnić, gdyż tak ewidentnie szkodliwe działanie dla Żar niemieckiego giganta spożywczego jest karygodne – oburza się Michał Baryżewski, prezes firmy Arch-Deco z Gdyni, reprezentującej inwestora.
Uzgodnili
Firma Arch-Deco porozumiała się z siecią handlową, której market sąsiaduje z planowaną inwestycją. Kaufland zadeklarował, że po zapoznaniu z planami inwestycyjnymi spółki, nie wnosi uwag do planowanego centrum handlowego, zatem do całej jego infrastruktury i zobowiązuje się wyrazić wszelkie niezbędne zgody. Dokument podpisał Bartosz Kazimierczuk, członek zarządu.
Po uzgodnieniach z Kauflandem, inwestor wystąpił do żarskiego Starostwa o zgodę na budowę. Projekt galerii, uzupełniony o wykonany na koszt inwestora (za 200 tys. zł) plan ronda, które miałoby powstać na skrzyżowaniu ulic Lotników, Artylerzystów, Broni Pancernej i dawnego wyjazdu z Dekory, został zaaprobowany przez starostwo jako zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Pozwolenie na budowę Centrum Handlowego Dekora Żary zostało wydane w grudniu ub. r.
Nie podoba się
Nieoczekiwanie, pozwolenie na budowę zostało oprotestowane przez Kaufland w ostatnim możliwym terminie. Zastrzeżenia głównie dotyczyły parkingu. Jarosław Kaduczak, rzecznik prasowy firmy, przekazał „GR” oficjalne stanowisko Kauflandu w tej sprawie: „Nie jesteśmy przeciwni powstawaniu nowych punktów handlowych, wręcz przeciwnie, cieszymy się, że w Żarach powstają nowe obiekty handlowe. Nasze zastrzeżenia dotyczą wyłącznie niewystarczającej ilości miejsc parkingowych przewidzianych dla wspomnianej inwestycji. Nasz sklep, dysponujący odpowiednią do ilości naszych klientów liczbą miejsc parkingowych, nie jest w stanie obsłużyć ruchu w sąsiedztwie.(…)”.
Ilość miejsc do parkowania przy galerii została zawarta w decyzji o warunkach zabudowy. Ma ich być 150. – Urząd władny do wydania decyzji ustala, po zastosowaniu odpowiedniego algorytmu w stosunku do planowanej powierzchni, jak duży ma być parking – wyjaśnia M. Baryżewski. – Nasz projekt, aby mógł zostać zaakceptowany, musiał te kryterium spełniać i naturalnie spełniał. Kaufland zaś chce narzucić swoje własne przeliczniki, które tak naprawdę obowiązują tylko tę firmę – dodaje. Baryżewski nie rozumie też uwag sąsiada co do bryły planowanego budynku, która się Kauflandowi „nie spodobała”.
Gdy nie wiadomo, o co chodzi…
– Pozwolenie na budowę, ponownie wydane 4 maja b.r, po zmarnowanych pięciu miesiącach, 1 czerwca zostało kolejny raz oprotestowane przez tego niemieckiego giganta spożywczego – denerwuje się Zbigniew Reszka, współwłaściciel i prezes Arch-Deco. Protest znów wpłynął w ostatnim możliwym dniu. – W naszej ocenie takie działania mają na celu opóźnienie rozpoczęcia inwestycji. Oni mają świadomość, jak bardzo wszystkie procedury odwoławcze są rozciągnięte w czasie – dodaje Z. Reszka.
Właściciele działającej od ponad dwudziestu lat firmy architektonicznej mówią o dziwnej „propozycji biznesowej”, jaka padła z ust przedstawiciela Kauflandu. M. Baryżewski poruszył tę sprawę w oficjalnym piśmie skierowanym do sieci handlowej. – „Sprawa biznesowa” to dla nas kompletnie niezrozumiała propozycja, która była już wypowiedziana na pierwszym spotkaniu przez członka zarządu firmy Kaufland Polska w obecności mojej i świadka (tu pada nazwisko), kiedy oświadczył, iż uzgodnienia Kauflandu będą odpłatne finansowo. (…) Wnioskujemy z powyższego, iż uzgodnienia mają być przedmiotem tzw. sprawy biznesowej, tzn. odpłatne, a Kauflandowi nie odpowiada samo centrum handlowe w tym miejscu i chcielibyście wpływać na jego zasadność i wielkość – pisze Baryżewski.
– Po raz pierwszy spotkaliśmy się z takimi zachowaniami biznesowymi. – przyznaje M. Baryżewski. – Świadczy to o całkowitym braku standardów. Najpierw pisemna zgoda, a potem całkowite wycofanie się z tego.
Brzydkie praktyki
– Kaufland ewidentnie blokuje tę inwestycję, czując się bezkarnie, jako wielki potentat handlowy w mieście. Mieszkańcy powinni mieć świadomość, iż przy takich praktykach długo jeszcze mogą nie mieć porządnego centrum, z odnowioną ul. Broni Pancernej i z punktami handlowymi, takimi jak Empik, z uznanymi markami odzieżowymi, obuwniczymi i z branży AGD – kwituje M. Baryżewski. Przedstawiciele firmy zamierzają zwrócić się o pomoc do władz miejskich. – Jesteśmy pewni, że Żary czekają na budowę takiej galerii w samym centrum miasta, w miejscu rozpadającej się ruiny – mówią.
26
Poprzedni artykuł