Od stycznia część poradni w żagańskim szpitalu działa krócej, więc kolejki do specjalistów są jeszcze dłuższe. Na komendanta 105. Szpitala Wojskowego związkowcy pożalili się do władz powiatu żagańskiego oraz Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia w Warszawie.
Przypomnijmy, w grudniu ubiegłego roku władze powiatu podpisały umowę z żarskim 105. Szpitalem Wojskowym na wynajem pomieszczeń szpitala przy ul. Żelaznej na kolejne pięć lat. Wcześniej, przez kilka miesięcy „negocjowały” zwiększenie świadczeń medycznych w żagańskiej lecznicy, walcząc m.in. o reaktywację oddziału chirurgii przynajmniej w formule jednego dnia, a także zwiększenie liczy poradni specjalistycznych. Jak się okazuje, niewiele ugrali, bo od stycznia część poradni przyjmuje jeszcze krócej, niż w ubiegłym roku.
Mało godzin, brak lekarzy
W tej sprawie, protest w imieniu mieszkańców powiatu żagańskiego oraz części pracowników żagańskiej filii 105. Szpitala Wojskowego do komendanta żarskiej lecznicy, Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia w Warszawie (któremu 105. podlega), a także Lubuskiego Funduszu Zdrowia, Rady Powiatu Żagańskiego i gazety „Regionalnej” wystosowała Krystyna Bugaj, przewodnicząca NSSZ Solidarność 80.
– Miało być lepiej, a jest jeszcze gorzej, niż w ubiegłym roku. Od stycznia ograniczono godziny przyjęć w wielu poradniach specjalistycznych – alarmuje K. Bugaj. – Wcześniej poradnia gastroenterologiczna działała 12 godzin w tygodniu, obecnie tylko dwa razy w tygodniu, łącznie 7 godzin. Endoskopia wcześniej była czynna o 7 godzin dłużej. Okrojono też przyjęcia w poradni diabetologicznej – z 12 do 10 godzin. Poradnia dermatologiczna czynna jest tylko raz w tygodniu, a przyjęcia pacjentów ograniczono z 12 do 7 godzin. Jeszcze trudniej dostać się do poradni onkologicznej, która w tygodniu czynna jest tylko przez dwie godziny. Poradnia domowego leczenia tlenem przyjmuje tylko trzy godziny w tygodniu, okulistyczna – dwa razy w tygodniu po trzy godziny. To jawne ograniczenie dostępu mieszkańcom powiatu żagańskiego i Żagania do świadczeń zdrowotnych, które im się należą – kwituje Bugaj. – Niepewny jest też los oddziału pulmonologicznego z pododdziałem chorób wewnętrznych, po odejściu dwóch lekarzy. W poradni chorób płuc przyjmuje tylko jeden lekarz.
Wszystko zmierza w kierunku zamknięcia szpitala
Piotr Kowalski, przewodniczący Rady Powiatu Żagańskiego, zapewnia, że pismo od związku będzie przedmiotem dyskusji na najbliższej sesji.
– Na pewno poprosimy o wyjaśnienia komendanta 105. Szpitala Wojskowego, bo my, jako radni, zgadzając się na podpisanie umowy na dzierżawę budynków żagańskiego szpitala, mieliśmy obiecane świadczenia na co najmniej takim poziomie, jak w poprzednich latach. Mówiono nam, że będzie jeszcze lepiej – mówi.
W ostrzejszym tonie wypowiada się radny Krzysztof Bugajny.
– Ja to przewidziałem, że zamiast być lepiej, będzie gorzej. Uważam, że nasz szpital jako filia 105. się nie obroni. Widzę, że to wszystko zmierza w kierunku jego zamknięcia – twierdzi radny. – Ale jest alternatywa, z którą żagański starosta, zarząd i radni muszą się w końcu zmierzyć: rezygnujemy z inwestycji drogowych i przeznaczmy większość pieniędzy z budżetu na utworzenie własnej spółki powiatowej, która będzie prowadziła ten szpital. Tak, jak to jest w żarskim Szpitalu na Wyspie.
Wszystko zależy od lekarzy
Co na to komendant 105. Szpitala Wojskowego? Jego rzecznik, Justyna Wróbel-Gądek, tłumaczy, że w poradniach specjalistycznych świadczeń zdrowotnych pacjentom udzielają lekarze i w dużej mierze to od ich dostępności zależy harmonogram pracy poradni.
Podkreśla, że zgoda Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia na udzielanie świadczeń zdrowotnych w tym roku w żagańskiej lecznicy stanowi kontynuację zgód wydanych w 2024 r. oraz w latach poprzednich.
– Zgoda obowiązuje do 31 marca tego roku i dotyczy 7 z 15 poradni specjalistycznych oraz 1 pracowni. I tak np. poradnia dermatologiczna w ubiegłym roku funkcjonowała wyłącznie jeden dzień w tygodniu (środa) przez 7 godzin i tak samo wygląda to obecnie, poradnia gastroenterologiczna funkcjonuje przez 10 godzin w tygodniu – odpowiada. – Zmniejszenia liczby godzin pracy poradni wynikają wyłącznie ze zgłaszania czasowej niedyspozycji, do czego prawo ma każdy lekarz.
A co z obiecanym wzmocnieniem oddziału pulmonologicznego z pododdziałem chorób wewnętrznych?
– Aktualnie leczeniem pacjentów ze schorzeniami pulmonologicznymi w ramach oddziału zajmują się lek. Andrzej Czupryński oraz lek. Mariia Vasylenko przy wsparciu kadry pododdziału chorób wewnętrznych i oddziału chorób zakaźnych – odpowiada J. Wróbel-Gądek. – Aktywnie poszukujemy lekarzy specjalistów oraz lekarzy w trakcie specjalizacji.
Będą wyjaśniać
Elżbieta Kozdęba, przewodnicząca komisji zdrowia i polityki prorodzinnej w Radzie Powiatu, zapowiada zwołanie specjalnego posiedzenia, na które zaproszony zostanie komendant 105.
– Wiem, że problem ze specjalistami jest w całej Polsce, ale dostaliśmy obietnice od komendanta, że w żagańskim szpitalu będzie lepiej. Z drugiej strony, jeśli chcielibyśmy zakończyć współpracę i utworzyć własną spółkę prowadzącą żagański szpital, musielibyśmy przejąć kontrakt na świadczenia zdrowotne – tłumaczy. – A to ciężkie do wykonania, bo 105. Szpital Wojskowy ma kontrakt do 2027 roku i to na jeden szpital, a nie oddzielnie na ten w Żarach i ten Żaganiu.
Do tematu wrócimy.
29