Od dawna było wiadomo, że Kożuchów judo stoi. Wychowankowie UKS Ippon dostali się do kadry narodowej.
Niedawno sensacją było dostanie się do kadry 12-letniej Alicji Łanieckiej z Kolska, która jest wychowanką tamtejszego klubu bokserskiego. Teraz okazało się, że także w Kożuchowie jest dwóch kadrowiczów. Mowa o Jakubie Roszaku i Oliverze Gajowcu. To wychowankowie klubu UKS Ippon Kożuchów.
– Oliver trenuje od 3 roku życia, a więc już 13 lat. A Kuba trenuje od 8 roku życia – mówi Grzegorz Bączykowski, który prowadzi klub UKS Ippon Kożuchów. – Chłopaki mieli dobre wyniki w ubiegłym roku. Biorą udział w Pucharach Polski, zakwalifikowali się do Mistrzostw Polski i do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży i zostali zauważeni – mówi G. Bączykowski.

W przypadku Olivera wyczyn jest tym większy, że startuje w kategorii do 66 kg, a to najliczniejsza grupa zawodników w kraju.
– On na zawodach w swojej kategorii ma 60 zawodników – mówi trener. – To efekt ciężkiej, systematycznej pracy, determinacji i regularnego meldowania się w ścisłej czołówce zawodów w ubiegłym roku. Nic nie dzieje się przypadkiem. Oliver zapracował na to każdym treningiem, każdą walką i każdą kroplą potu – dodaje G. Bączykowski.

Podobnie jest z Kubą Roszakiem, który kwalifikacje do kadry otrzymał już czwarty raz.
– Kuba to nasz najbardziej doświadczony zawodnik. Wielokrotny medalista Pucharów Polski i Mistrzostw Polski, piąty zawodnik Pucharu Europy w Rydze. Jego sukcesy to dowód na to, że ciężka praca, poświęcenie i konsekwencja pozwalają przez lata utrzymywać się w ścisłej czołówce kraju – chwali trener.
Oliver mieszka w Kożuchowie, a Kuba pochodzi z Mirocina Średniego.