Strona główna » Lwia część na oświatę. W Brodach większość kasy pójdzie na bieżące wydatki, w tym 25 procent na oświatę.

Lwia część na oświatę. W Brodach większość kasy pójdzie na bieżące wydatki, w tym 25 procent na oświatę.

przez imperia

W Brodach większość kasy pójdzie na bieżące wydatki, w tym 25 procent na oświatę. Ponad 40 procent – na urząd, opiekę społeczną i gospodarkę komunalną. To, co zostanie, musi wystarczyć na całą resztę.
Niespełna 31 mln zł znajdzie się na bieżący rok w budżecie gminy Brody, natomiast wypłynie z niego więcej, bo nieco ponad 34 mln 100 tys. zł (w tym 23 mln 154 tys. 800 zł pochłoną wydatki bieżące).
Lwia część budżetu, bo jedna czwarta, pójdzie na sfinansowanie oświaty. Ogółem to niemal 8 mln 400 tys. zł.
Na wydatki w Zespole Szkolno-Przedszkolnym zaplanowano prawie 7 mln 600 tys. zł. Szkoła kosztować będzie nieco ponad 4 mln  830 tys. zł, przedszkole – niemal 1 mln 300 tys. zł, świetlica – 125 tys. zł, a stołówka – 540 tys. zł. To głównie koszty pensji, dodatkowych wynagrodzeń, składki ZUS czy rachunki za prąd i wodę. Zaledwie 30 tys. pójdzie na poprawę stanu budynku – konserwację systemu alarmowego, hydrantów, kserokopiarek, pieca c.o. i malowania klas.
Droga administracja
 Pomoc społeczna, gospodarka komunalna oraz koszty administracji zostały oszacowane na po 14 proc. całości.
Budżet GOPS zamknął się w puli 4 mln 460 zł. Na Domy Pomocy Społecznej (opłaty za mieszkańców gminy, którzy tam przebywają) pójdzie 541 tys. 600 zł. Zasiłki stałe zamknąć się mają w kwocie 250 tys. zł, okresowe i celowe – w 68 tys. zł, dodatki mieszkaniowe – w 41 tys. zł. Koszt utrzymania (m.in. wynagrodzenia, rachunki za media i potrzebne materiały) GOPS to 980 tys. zł.
Na utrzymanie Urzędu Miasta pójdzie ponad 4 mln 600 tys. zł. Tylko na wynagrodzenia zaplanowano 2 mln 672 tys. zł, w tym jest 6 nagród jubileuszowych (88 tys. zł). Wśród większych wydatków znajduje się dodatkowe wynagrodzenie roczne (170 tys. zł) i składki na ZUS w wysokości 481 tys. zł. Utrzymanie Rady Miasta to koszt rzędu niemal 200 tys. zł, w tym same diety radnych to ponad 164 tys. zł.
Śmieci i bezdomne zwierzęta
Najbardziej kosztowna pozycja w dziale gospodarka komunalna, bo wynosząca ponad milion złotych, to odbiór i zagospodarowanie śmieci. Na zakup energii potrzebnej do oświetlenia pójdzie 270 tys. zł, a na konserwację latarni – 170 tys. zł. Niespełna 125 tys. zł to wydatek na bezdomne zwierzęta i tyle samo na sprzątanie miejscowości. Po 40 tys. zł zaplanowane jest na usuwanie azbestu i likwidację dzikich wysypisk.
Dla sołectw
Budżet sołecki wyniósł ogółem prawie 382 tys. zł. Największy udział ma tu sołectwo Brody i to pomimo tego, że Brody są miastem. Do swojej dyspozycji mieszkańcy stolicy gminy będą mieć 60 tys. 600 zł. Po około 28 tys. 500 trafi do sołectwa Koło oraz Zasieki-Brożek. Nieco mniej, bo niespełna 27 tys. zł, zainkasuje Biecz, o 2 tys. zł mniej – Datyń. Kwotę 24 tys. zł z małym okładem otrzyma Grodziszcze. Budżet Jezior Wysokich zamknie się w kwocie prawie 22 tys. 300 zł, Jezior Dolnych – w 22 tys. 100 zł, Nabłota – 21 tys. 700 zł, Jasienicy – w 21 tys. 50 zł, a Jałowic – w 20 tys. 400 zł. Pozostali dostaną pule poniżej 20 tys. zł. Kumiałtowice – 19 tys. 700 zł, Marianka – 16 tys. 950 zł, Suchodół – 15 tys. 900 zł, a Janiszowice i Wierzchno – po 15 tys. 200 zł
Inwestycje przesunięte
Głosowaniu budżetu oczywiście towarzyszyły dyskusje.
– Dlaczego zostały przerzucone na 2025 rok zadania inwestycyjne? – chciał wiedzieć Marek Tracz, przewodniczący komisji budżetu.
– Bo zostały przesunięte przez firmy wykonujące te zadania. Promesa na dofinansowanie ważna jest do 2025 r. Nie ma więc zagrożenia, że nie zostaną wykonane – odpowiadała mu Beata Jałocha, skarbniczka. 
– Tu jest mowa o inwestycjach wodno-kanalizacyjnych na obszarze Grodziszcza i Jałowic. Po prostu sprawy formalne zostały przedłużone. Firma nie zdążyła skończyć, żebyśmy się mogli rozliczyć. Ale same inwestycje będą oddane w terminie – dodawała Beata Kowalczuk, burmistrz Brodów.
 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz