Czy LO im. B. Prusa w Żarach uhonorowało byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego? Nie. Ważniejszy jest Jarosław Kropski. Wicedyrektorzy zrobili mu miłą niespodziankę.
Na dziedzińcu szkoły, tuż przed głównym wejściem, wybrukowali mu własnoręcznie inicjały „J.K.” A może sam dyrektor podjął taką decyzję i teraz skromnie przypisuje zasługi swoim zastępcom, Waldemarowi Kobusowi i Elżbiecie Gesing?
– Byłem zaskoczony pomysłem wicedyrektorów. To bardzo miły gest. Dobrze jest zostawić po sobie taką pamiątkę. Szczególnie, że zrobiłem tak dużo dla tej szkoły. Łączny koszt inwestycji, jakie przeprowadziłem w ostatnich 4 latach, wyniósł już ponad milion złotych – mówi, nie kryjąc dumy i wzruszenia Jarosław Kropski, dyrektor LO.
Uczniowie zauważyli też, że wśród zdjęć nauczycieli, które wiszą na ścianie szkoły, tylko dyrektor J. Kropski ma kolorową fotkę. Reszta jest czarno-biała, aby nie powiedzieć szara. Złośliwi mówią, że dyrektor, przed zakończeniem swojej kadencji w przyszłym roku, chce zmienić też patrona LO. Czy w takim razie 1 września 2012 roku zostanie otwarta nowa szkoła w Żarach – Liceum Ogólnokształcące imienia Jarosława Kropskiego?
22
Poprzedni artykuł