Szpital w Nowej Soli potrzebuje nowego aparatu do USG. Dyrektor o pomoc w zakupie poprosił gminy. Jeden odpowiedziały na wezwanie, a inne…
Zakup nowego USG to koszt 300 tys. zł. Sprzęt ma trafić na oddział wewnętrzny. W maju Jarosław Sieracki, dyrektor szpitala w Nowej Soli rozesłał do gmin pisma z prośbą o wsparcie zakupu urządzenia. Prośba była w stylu, niech każdy przekaże tyle na ile go stać.
– Niektóre gminy już zareagowały i podjęły uchwały, za co jestem bardzo wdzięczny. Liczę także na wsparcie pozostałych. Zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie – mówi J. Sieracki.
Jako pierwsza zareagowała burmistrz Barbara Wróblewska i rada w Otyniu przekazała 30 tys. zł. Rada gminy wiejskiej Nowa Sól w czerwcu uchwaliła podobną kwotę. [paywall] Gmina Nowe Miasteczko przekazała 7 tys. zł. Jakąś kwotę obiecała dyrektorowi także Alina Śmigiel burmistrz Kożuchowa. Ponoć wsparcia finansowego całkowicie odmówi Bytom Odrzański, a Kolsko i Siedlisko milczą w tym temacie.
Nie wiadomo jaka będzie odpowiedź Nowej Soli. Na razie na radzie miasta nie było jeszcze żadnej uchwały kwotą na USG. Jeśli miałaby się pojawić, to w sierpniu, bo w lipcu radni nie będą obradować. Jak wiadomo, w mieście się nie przelewa, ale prezydent Beata Kulczycka sama zagoniła się do kąta, wydając 150 tys. zł na biuletyn. Raczej wątpliwe, żeby prezydent chciała zderzyć się z zarzutem, że jest na gazetę, a nie ma da USG. Taki scenariusz uprzedzała Bożena Osińska, była dyrektor szpitala w Nowej Soli, a obecnie radna klubu Koalicja dla Nowej Soli. Na sesji, na której podejmowano uchwałę o biuletynie, B. Osińska powiedziała „biuletyn nikogo nie uratuje, a karetka by uratowała”. Chodziło jej wtedy o to, że są ważniejsze potrzeby.
26
Poprzedni artykuł