Mieszkańcy Bobrzan zorganizowali Spotkanie Kresowo-Kolędowe.
Spotkali się już po raz piąty, by upamiętnić przybycie repatriantów z miejscowości Kaczanówka, Howiłów Mały oraz Howiłów Wielki. Nie obyło się bez wspomnień.
– Podróż w styczniu 1946 roku trwała dwa tygodnie i ostatecznie transport zatrzymał się w Bukowinie Bobrzańskiej, jednak do zamieszkania przesiedleńcy wybrali Bobrzany. Domy zajmowane były poprzez naklejanie kartki z nazwiskiem, a w późniejszym czasie rolnikom przydzielano ziemię – opowiada Marek Obara, współorganizator spotkania.
Uroczystość w Trzech Króli (6.01.) rozpoczęła się pod pomnikiem obok sali w Bobrzanach od złożenia wiązanek i odpalenia zniczy. Potem był czas na poczęstunek przygotowany przez mieszkańców oraz KGW z Bobrzan. Na scenie zaprezentowali się: zespół „Ruczaj”, schola „Bliżej Nieba”, Paulina Styś, Bogusława Radziwiłł oraz Aleksandra Szewczyk. Dr Genowefa Tymbrowska opowiedziała o miejscowości Kaczanówka oraz jej mieszkańcu Kazimierzu Żegleniu, który wynalazł kamizelkę kuloodporną.
54