Strona główna » Korona i długo, długo nikt

Korona i długo, długo nikt

przez Adam Sommerfeld

Władze Kożuchowa podzieliły pieniądze na sport. Niespodzianek nie było, Korona zgarnęła większość. Są też niezadowoleni.
Tegoroczna pula na sport wynosiła 253 tys. zł i była o 15 tys. zł mniejsza niż w 2022 r. Do tego przybyło wniosków (złożono ich 18). Było więc pewne, że po podziale środków będą głosy niezadowolenia.
Jednym z bardziej poszkodowanych klubów jest A-klasowy Cuprum Czciradz. Drużyna otrzymała 6 tys. zł, czyli o 1 tys. zł mniej niż w 2022 roku. 
– Wnioskowaliśmy o 29 tys. zł, bo myśleliśmy o rozwoju. Chcieliśmy zatrudnić trenera, albo wysłać któregoś z naszych chłopaków na kurs, ale teraz widzimy, że to się nie uda – mówi Gabriel Ławrowski, wiceprezes klubu. Podobno w zespole podniosły się nawet głosy „gramy do końca rundy i kończymy”. Nastroje pogorszyła też informacja, że Irma Studzieniec, która gra w niższej klasie rozgrywkowej, czyli ma mniej meczów, otrzymała wyższą dotację. 

Irma reaktywowała się w ub. roku.  [paywall] Dostała 6800 zł. – Z dotacjami zawsze jest ciężko bo brakuje pieniędzy, żeby każdemu dać tyle, ile potrzebuje – mówi Paweł Jagasek, burmistrz Kożuchowa. Prawdą jest jednak, że Irma na swoich barkach dźwiga utrzymanie boiska w Studzieńcu, tymczasem Czciradz gra na miejskiej płycie w Kożuchowie. Z drugiej jednak strony dotacja dla Cuprum maleje co roku.
 
Większość dla Korony
  Powodów do narzekań nie powinien mieć zarząd Korony Kożuchów. Czwartoligowy klub wnioskował o 178 tys. zł (o 8 tys. zł więcej niż rok temu). Podobno w tym roku burmistrz chciał im obciąć dotację, ale działacze szybko go uświadomili, że to będzie koniec dla czwartoligowej piłki w Kożuchowie.To kiepska informacja dla burmistrza, który wpakował miliony w murawę, nawodnienie, trybuny i oświetlenie. Finalnie Korona dostała 146 tys. zł, a więc identyczną kwotę jak w 2022 roku. Paweł Zwolski, prezes Korony oszacował całe zadanie, czyli szkolenie dzieci i młodzieży oraz ich udział w rozgrywkach i turniejach na 218 600 zł.
Wylicza, że 10 tys. zł to koszt sędziów za jedną rundę, zarówno jeżeli chodzi do IV ligę jak i grupy młodzieżowe. – Najgorsze są koszty transportu, bo paliwo podrożało – mówi. Są jeszcze pensje, bo klub zatrudnia aż ośmiu trenerów, którzy prowadzą zajęcia z dziećmi. P. Zwolski z zazdrością spogląda na Dozamet Nowa Sól, który gra w okręgówce, a otrzymuje dotację na poziomie 200 tys. zł. 
Korona bardzo liczyła na wsparcie ze strony firmy RawlPlug 5pl, która zapowiadała, że stanie się tytularnym sponsorem. Podpisano nawet umowę, ale jak na razie Korona nie zmieniła nazwy.   
 
 
Mniej dla siatkarek
Mniej pieniędzy dostał też UKS SG Kożuchów. Dotacja dla młodych siatkarek z Kożuchowa zjechała z 24 tys. zł w ub. r. do 20 tys. zł w tym. Burmistrz szybko dodaje, że klub dostaje także z urzędu 12 tys. zł na Akademię Małgorzaty Glinki.
Anna Czarnecka, trenerka UKS SG Kożuchów, wnioskowała aż o 53 tys. 975 zł.
– Dużo kosztują nas wyjazdy, a im więcej dziewczyny wygrywają, tym tych wyjazdów przybywa – tłumaczy A. Czarnecka. Zwłaszcza kosztowny jest udział w kilkudniowych turniejach. – Wtedy dochodzą jeszcze koszty noclegu i wyżywienia – mówi trenerka. Trzeba przy tym pamiętać, że klub także organizuje ogólnopolski turniej, a to też są wydatki. 

Klub wspomagają rodzice. W przypadku zawodów, które odbywają się w Kożuchowie, pieką ciasta. Ale też płacą za trenowanie swoich pociech. W tym roku trenerzy byli zmuszeni podnieść im składkę z 50 do 70 zł. W pakiecie dają kilka treningów w tygodniu i możliwość udziału w rozgrywkach, no i rodzinną atmosferę.
– Wiadomo, że chciałoby się dostać jak najwięcej, ale są takie czasy, że cieszymy się, że w ogóle otrzymaliśmy jakąś dotację. Niestety człowiek zastanawia się, dlaczego tylko tyle, czy coś zrobiliśmy źle, ale akceptujemy to co jest i jakoś sobie poradzimy. Mamy swoje cele i będziemy się starali je zrealizować – komentuje A. Czarnecka.
Podopieczne duetu Anna i Kuba Czarneccy wywalczyły w ub. r. nie tylko mistrzostwo województwa, ale weszły też do półfinału mistrzostw Polski. Czy w tym sezonie powtórzą sukces? Na razie w rozgrywkach juniorek młodszych jeszcze nie straciły seta. 
Podział środków na sport w gminie Kożuchów w 2023 r.

 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz