Strona główna » Kłopotów z galerią ciąg dalszy

Kłopotów z galerią ciąg dalszy

przez imperia

Budowa galerii Dekora wciąż nie rusza z miejsca. Kaufland, oskarżany przez inwestora o jej blokowanie, twierdzi, że zgody nie wyraża spółka Polimar, będąca właścicielem budynku i gruntu, na którym stoi żarski market. Firma ta zaś jest częściąKauflandu.
Opublikowany przez „Gazetę Regionalną” artykuł, dotyczący wstrzymywania budowy galerii handlowej na terenie byłej Dekory, wywołał reakcję niemieckiej sieci handlowej. Jej przedstawiciel, Marek Krzyżanowski, złożył burmistrzowi Wacławowi Maciuszonkowi pisemne wyjaśnienia, zapewniając, że to nie Kaufland sprzeciwia się przebudowie farbiarni na galerię handlową, tylko spółka Polimar 5.
–  Ogólnie wiadomo, że Polimar 5 został stworzony i jest wykorzystywany do działań bardziej agresywnych w imieniu Kauflandu, ale formalnie funkcjonuje niby niezależnie – informuje Michał Baryżewski z firmy Arch-Deco, reprezentującej inwestora galerii.
 
Polimar nr 5
Próbowaliśmy skontaktować się z przedstawicielem firmy Polimar. Dzwoniąc pod wskazany numer telefonu, dodzwoniliśmy się do Kauflandu. Rozmowa była przełączana na kolejne biurka, ale żaden z rozmówców nie wiedział, „kto zajmuje się Polimarem”.
Wcześniej, rzecznik prasowy firmy Kaufland, w odpowiedzi na pytania o galerię, która ma sąsiadować z żarskim marketem, nie wspomniał ani słowem, że niemiecka firma nie jest stroną postępowania.
To nie pierwszy taki przypadek, gdy Kaufland „wyręcza” się Polimarem. Kolejno numerowane Polimary są spółkami, które Kaufland wykorzystuje do spraw trudnych, np. do zakupu terenów pod budowę, które wskutek protestów drobnych handlowców prawdopodobnie nie byłyby sprzedane. Tak było w Poznaniu. Teren kupił Polimar, a dopiero potem okazało się, że stanie tam market ogromnej sieci.
 
Do zadań specjalnych
W imieniu firmy Kaufland zgodę dla Centrum Handlowego Dekora Żary wydał jej upoważniony pracownik. „Udzielona zgoda wymagała jeszcze uzgodnień” – zastrzega M. Krzyżanowski.
– Było to porozumienie na zasadzie wzajemności. Nasza strona zobowiązała się do szeregu czynności na rzecz Kauflandu, m.in. pomocy w pozyskiwaniu dla nich innych lokalizacji, m.in. w Gdańsku. Porozumienie dostało zerwane przez spółkę do zadań specjalnych, Polimar 5, będącą formalnie właścicielem działki, na której stoi sklep tej sieci. To celowy zabieg otwierający drogę do takich manewrów – denerwuje się M. Baryżewski.
 
Żądają większego parkingu
Zastrzeżenia Polimaru dotyczą wielkości planowanej inwestycji i ilości miejsc parkingowych. – Zdecydowaliśmy się na budowę obiektu o powierzchni 4 tys. 700 m kw., do którego wymagane jest niespełna 90 miejsc parkingowych. Obecnie mamy 108 miejsc i Starostwo Powiatowe uznało to za odpowiednią ilość – komentuje M. Baryżewski.
Polimar miał także zastrzeżenia do planów, zgodnie z którymi galeria miała korzystać z sieci kanalizacyjnej i energetycznej Kauflandu, dlatego sugerował inwestorowi galerii, by ten zrekompensował spółce związane z tym koszta. Argument ten jest już jednak nieaktualny, bo powstał nowy projekt zupełnie niezależnej sieci dla galerii. Choć Polimar o tym wie, wciąż obstaje przy swoim.
 
Ingerencja w cudze interesy
Od decyzji Starostwa Powiatowego w Żarach, zezwalającej na budowę galerii na terenie byłej Dekory, Polimar 5 odwołał się do Urzędu Wojewódzkiego. – Termin zakończenia postępowania odwoławczego upływa 9 lipca. Na tę chwilę nie zapadło ostateczne rozstrzygnięcie – informuje Beata Fituch-Gajek, kierownik zespołu prasowego UW.
– Kaufland próbuje wstrzymywać tę inwestycję od grudnia 2010 r. Na spotkaniu w poniedziałek, 27 czerwca, nie wysunął  żadnych bardziej istotnych argumentów poza dodaniem jednego kuriozalnego – chciałby, aby centrum handlowe okroić od ulicy Artylerzystów o prawie 20 procent powierzchni! To ewidentna ingerencja w cudze interesy, która udowadnia, że te protesty to próba działania w tym właśnie celu. Pozostawiam to bez dalszego komentarza – kończy M. Baryżewski.
 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz