Elżbieta Sygrela z Żar, pasjonatka podróży i tańca, emerytowana sędzia, była bohaterką spotkania z cyklu „Senior z pasją” w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Żarach.
Pani Elżbieta opowiadała o swojej największej pasji, jaką jest podróżowanie.
– Najbardziej zapadły mi w pamięć podróże do Tajlandii, Kambodży, Laosu i Wietnamu. Ta egzotyka to coś niesamowitego! Byłam w Japonii, Chinach, Nowej Zelandii, zwiedziłam całą Europę, Skandynawię, obie Ameryki – wylicza.
Podczas podróży, miała okazję nie tylko zwiedzać. Były też zaskakujące spotkania.
– Kiedy byłam w Los Angeles i zwiedzałam słynną Aleję Gwiazd, spotkałam tam samego Jacka Nickolsona – wspomina. – To są takie chwile, które na długo zapadają w pamięć.
Swoją pasję pani Elżbieta dzieli z mężem.
– Najbardziej lubimy rejsy. Ta forma podróżowania jest dla nas najwygodniejsza i najprzyjemniejsza – zdradza E. Sygrela. – W tym roku spędziliśmy trzy tygodnie w Kołobrzegu, 10 dni w Dziwnowie i 10 dni w Turcji. A już 29 października wyruszamy w rejs po Europie, w planach jest m.in. Hiszpania, Włochy, Maroko.
Pani Elżbieta podkreśla, że to doświadczenie nauczyło ją cieszyć się z życia.
– Jestem szczęśliwą kobietą! Wiem, co to jest bieda i strach. I dlatego dziś ze wszystkiego dobrego potrafię się pięknie cieszyć – opowiada E. Sygrela.
23
Poprzedni artykuł