O jednej z metod w kardiochirurgii, dzięki której pacjent z zaawansowaną niewydolnością serca może swobodnie funkcjonować w domu, bez konieczności długiego pobytu w szpitalu, rozmawiali lekarze w 105. Szpitalu Wojskowym w Żarach z prof. Michałem Zakliczyńskim z Kliniki Kardiochirurgii USK we Wrocławiu.
Tematem spotkania w 105. Szpitalu Wojskowym w Żarach było mechaniczne wspomaganie krążenia. Zaproszony na nie został prof. Michał Zakliczyński, który szefuje pododdziałowi transplantacji serca i mechanicznego wspomagania krążenia Kliniki Kardiochirurgii USK we Wrocławiu. To drugi w Polsce ośrodek z licznymi sukcesami w zakresie transplantacji serca i mechanicznego wspomagania jego pracy. W rozmowach wzięli udział kardiolodzy z żarskiego oddziału, z jego ordynatorem doktorem Grzegorzem Adamiakiem. Żarscy medycy regularnie diagnozują pacjentów z niewydolnością serca w zaawansowanym stadium. Obok farmakoterapii, to właśnie terapia z wykorzystaniem urządzeń wspomagających krążenie jest nie tylko tymczasowym rozwiązaniem w oczekiwaniu na przeszczep, ale często także może okazać się ostatecznym wyborem przedłużającym życie i podnoszącym jego komfort.
11
Poprzedni artykuł