Strona główna » Jak się powinno sprzątać, pytają dzieci

Jak się powinno sprzątać, pytają dzieci

przez imperia

Problem zaśmiecanego placu zabaw na jednym z osiedli w Lubsku to codzienność. Dzieci nie mają się gdzie bawić, bo miasto nie sprząta śmieci.
O pomoc poprosili „GR” mieszkańcy osiedla przy ul. Klonowej i Przemysłowej w Lubsku.
Dzieci – śmieci
Przepełniony śmieciami kosz, pozostałości po młodzieżowych imprezach  i walające się butelki to obraz placu zabaw, na którym bawią się najmłodsi. Mamy kilkuletnich dzieci nie mogą już na to patrzeć i mają dosyć proszenia się o pomoc urzędu.
– Nasze dzieci uczą się jak segregować odpady i czym jest ochrona środowiska, co mam powiedzieć jak syn mnie pyta, gdzie mam wyrzucić papierek – zastanawia się mama, patrząc na wysypujące się z kosza śmieci. Mieszkańcy często sami sprzątali ten teren,  widząc urzędującą młodzież wzywali policję. Bez skutku.
Plac zabaw kiedyś sprzątała spółdzielnia mieszkaniowa. Teraz miejscem zajmuje się urząd, który nie do końca wywiązuje się z obowiązków.
Jak wasze, to wasze
Poszło o chodnik przy ulicy Klonowej. Był krzywy, dlatego spółdzielnia domagała się od miasta interwencji. Miasto uznało, że teren graniczy z własnością spółdzielni, więc to oni powinni się tym zająć. Plac zabaw okazał się gruntem miasta, dlatego prezes spółdzielni odstąpił od sprzątania i powierzył tę pracę właścicielowi. – Moi pracownicy sprzątali codziennie, a teraz tam widzę syf i bałagan – tłumaczy Janusz Gołąbiweski prezes spółdzielni w Lubsku.
Będą sprzątać kosz
Dopiero po naszej interwencji można uznać sprawę za zamkniętą. Miasto zainteresowało się problemem i jak zapewnia Małgorzata Witos z wydziału gospodarki komunalnej UM, zleciło firmie by systematycznie opróżniała stojący na placu kosz. 
.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz