Strona główna » Horror w Arenie

Horror w Arenie

przez imperia

Bardzo blisko wygranej byli żagańscy szczypiorniści w Lubuskiej Ligi Młodzików. W 12. kolejce ulegli UKS-owi Szczypiorniak Zielona Góra w rzutach karnych.
W regulaminowym czasie gry padł remis 20:20. Niedzielny pojedynek (23.02.) UKS Czarni ze Szczypiorniakiem w żagańskiej Arenie był zacięty od pierwszych minut. Walka toczyła się punkt za punkt. Ostatecznie, o wygranej zadecydowały rzuty karne, które lepiej wykonywali zielonogórzanie. Bramki dla żaganian zdobyli: Kan i Węgier – po 6, Kołtonowski – 4, Rodenko – 3, Mroczkowski – 1, ponadto grali: Babisz, Hawryluk, Olszewski, Celka, Grajek, Nadajczyk, Szubert, Tomkiewicz, Wieczorek i Zubik.  – Brawa dla chłopaków za walkę i ambicję. Zabrakło niewiele, aby wygrać. Popełniliśmy zbyt dużo błędów, do tego doszły nerwy w końcówce – mówi trener UKS Czarni, Przemysław Marciniak.
Przegrana nie przekreśla szans żaganian na awans do 1/16 Mistrzostw Polski. Muszą jednak wygrywać kolejne mecze. Najbliższa okazja nadarzy się już w najbliższą niedzielę, 1 marca. O godz. 10.00 w Arenie Czarni podejmą sąsiada w tabeli, czwartą w rozgrywkach po 12. kolejce Trójkę Nowa Sól.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz