15 tysięcy złotych zebrano podczas festynu rodzinnego zorganizowano na rzecz Tadeusza Lenarda, 21-letniego piłkarza ŁKS Łęknica.
Tadeusz jest 21-letnim wychowankiem ŁKS Łęknica. W ubiegłym roku zawodnikowi pękł tętniak w lewej półkuli mózgu. Zawodnik przeszedł ośmiogodzinną operację. Wiele dni walczył o życie. – Diagnoza była dla mnie i dla mojej rodziny porażająca – niedowład prawostronny, afazja, wodogłowie. Do tej pory przeszedłem 11 operacji, nie poddaję się, bo mam dla kogo żyć (trzy tygodnie przed wypadkiem Tadeusz wziął ślub). Mam rodzinę, przyjaciół z drużyny, kibiców, którzy wiernie przy mnie dopingują. Chcę do nich wrócić. Przede mną jeszcze długa droga. Rozgrywam najważniejszy mecz mojego życia – mówi Tadeusz. Tadek w styczniu zaczął samodzielnie chodzić. Największy problem ma jednak z mówieniem. Teraz czeka go kolejna operacja – wszczepienie implantu czaszkowego, który kosztuje 38 tys. zł. I właśnie na ten cel w minioną sobotę, podczas festynu rodzinnego, zbierali przyjaciele Tadka. Zorganizowano licytację sportowych gadżetów. Głównym punktem festynu był mecz ŁKS kontra Reszta Świata. W sumie zebrano 15 tysięcy złotych.
52
Poprzedni artykuł