Strona główna » Futerko pani wójt! Francja elegancja!

Futerko pani wójt! Francja elegancja!

przez imperia

W Kiełczu otwarto ścieżkę rowerową. Większą atrakcją było jednak futro, w którym wójt Izabela Bojko przyszła na tę uroczystość.
Izabela Bojko, wójt gminy wiejskiej Nowa Sól, znów przyciągnęła całą uwagę i przyćmiła wydarzenie. W poniedziałek (20.01.) otwarto ścieżkę rowerową z Kiełcza do Nowej Soli. Na razie trasa urywa się przy przejeździe kolejowym, ale miasto zamierza w tym roku wyremontować ul. Głogowską i dociągnąć ścieżkę. Obu inwestycjom można tylko przyklasnąć, bo dzięki nim rowerzyści będą mogli bezpiecznie dojechać z gminy wiejskiej do miasta.
Na otwarciu ścieżki byli marszałek Marcin Jabłoński i wicemarszałek Grzegorz Potęga. Relację z tego wydarzenia, wraz ze zdjęciami, Urząd Marszałkowski opublikował w mediach społecznościowych. No i zawrzało.
Jesteśmy świadkami cyrku
Temat szybko podjęła Joanna Liddane, ekolożka i radna z Zielonej Góry, która walczyła już z wójt o to, żeby nie wycinała drzew.
„(…) wcale mnie zachowanie wójt Bojko nie dziwi. Podczas powodzi nie wykazała również empatii w stosunku do ludzi. Nie było jej tam, gdzie była potrzebna. Byłam tego świadkiem przez całą powódź. Teraz wszyscy jesteśmy świadkami cyrku przy otwarciu ścieżki. Za komuny takich fet nie robiono. Gmina Nowa Sól to stan umysłu dzięki wójt Bojko” – skomentowała radna.
Odpowiedziało jej biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego: „Pani zdaniem Marszałek, Wicemarszałek, Radna Województwa, Starosta – wzięli udział w cyrku?”
Radna odpowiedziała, że przecinanie wstęgi kojarzy jej się z „komunistycznymi i pisowskimi zwyczajami”.
„Może czas już skończyć ze wstęgami, kwiatami i pompą. Drogi i ścieżki rowerowe są już normą. Robienie z otwarcia ścieżki czy drogi imprezy jest śmieszne” – skwitowała radna Liddane.
Sztuczne czy prawdziwe?
W tle pojawia się jednak inne pytanie, które wielu nurtuje. Czy futro jest prawdziwe, czy sztuczne? Na AliExpress można znaleźć podobne za 265 zł. Trudno jednak podejrzewać wójt, żeby ubierała się w chińskie podróbki. To nie jej styl. J. Liddane ocenia, że futro jest prawdziwe, co wpisywałoby się w ekologiczną wrażliwość I. Bojko.
W jednym ze sklepów internetowych można znaleźć futro z lisa fińskiego (bardzo podobne do tego, które wójt miała na sobie) za 5.690 zł, w promocji za 4.450 zł. Ci, którzy bliżej znają I. Bojko, wiedzą, że wójt lubi elegancję. Jej kreacje, a zwłaszcza kapelusze z szerokim rondem, są słynne na całe województwo.
Tak czy siak, wójt stać na futro. W maju ub. roku ujawniła, że w pięć miesięcy zarobiła ponad 92 tys. zł, natomiast w całym 2023 roku – 242 tys. zł.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz