Strona główna » Firmy na unijnym dopingu

Firmy na unijnym dopingu

przez imperia

Firmy z powiatu żagańskiego chętnie sięgają po unijne pieniądze. Głównie na zwiększenie produkcji, zakup maszyn i innowacje.
Urząd Marszałkowski rozdał kolejną pulę pieniędzy z Unii Europejskiej. Sprawdziliśmy, jakie firmy starały się o dofinansowanie i na co je wydały. O ile wzrosło zatrudnienie i czy nowe technologie pozwoliły im przetrwać trudny okres na rynku?
O unijną kasę zabiegają mali i duzi. Zarówno firmy zatrudniające powyżej 100 pracowników, jak i rolnicy skupujący runo leśne.
Poltops, żagańska firma zajmująca się produkcją wyborów z wełny, dostał pieniądze na zakup farbiarni i modernizację hal produkcyjnych. Pomoc była spora, bo aż 1 mln 723 tys. zł. Dzięki unijnej dotacji, żagańskie przedsiębiorstwo podniosło jakość swoich produktów i usług i będzie mogło konkurować na wełnianym rynku nie tylko w kraju, ale i na całym świecie. 
Niewiele mniej, bo 1 mln 686 tys. zł, dostała szprotawska firma Martpol, producent poduszek, kołder i innych wyrobów pikowanych. Dotację przeznaczyła na rozbudowę zakładu i zakup nowoczesnego sprzętu do produkcji.
 
Metal, runo, beton
Żagańska firma Techmet za 560 tys. zł zakupiła nowoczesną maszynę do obróbki metalu. 147 tys. zł to unijne dofinansowanie. – Dzięki dotacji i nowej maszynie, stworzyliśmy trzy nowe etaty – mówi Teresa Więckowska, właścicielka firmy. – Mam nadzieję, że innowacje i nowoczesny sprzęt pozwolą nam przezwyciężyć trudny okres na rynku, szczególnie w Żaganiu.
Roman Klocek od ponad 10 lat zajmuje się w podżagańskim Bożnowie skupem runa leśnego i owoców. Na wdrożenie innowacji i rozbudowę zakładu dostał 198 tys. zł. – Wybudowałem centrum magazynowo-logistyczne. Skupowane runo leśne będę mógł teraz trzymać dłużej, dzięki zamrażarkom. Dzięki inwestycji, zatrudniłem dodatkowo dwie osoby – przyznaje R. Klocek. 
Szprotawska BEWA, zajmująca się systemami oczyszczania ścieków, za unijną dotację – 994 tys. zł – wprowadziła do produkcji wielkogabarytowe elementy betonowe. – To już nasza piąta dotacja z Unii Europejskiej. Jak do tej pory – największa – zaznacza Piotr Białkowski ze szprotawskiej firmy. – Kupiliśmy nowe maszyny, które zostały uruchomiono pod koniec ubiegłego roku. Popyt na nowy produkt jest, ale jeszcze nie taki, jakbyśmy sobie tego życzyli.
Białkowski dodaje, że nowa linia produkcyjna oznacza dodatkowe zatrudnienie. Nie chce jednak prorokować, czy w rachubę będzie wchodzić kilka czy kilkanaście osób. – Wszystko zależy od ilości zamówień – zastrzega.
Zakład Ceramiki Elewacyjnej z Żagania również dostał dofinansowanie (174 tys. zł) – na zakup nowoczesnej maszyny do obcinania odpadków, z których można produkować płytki chodnikowe i tarasowe. – Dzięki tej innowacji, będziemy mogli w 100 procentach wykorzystać kupowany w zakładach w Gozdnicy i Nowogrodźcu materiał budowlany – zapewnia Małgorzata Gołowczyńska, współwłaścicielka. 
 
Stacja, myjnia, hotel
Żarskie przedsiębiorstwo WIG za unijne pieniądze buduje przy drodze A18, w okolicy zjazdu na Iłowę, stację paliw i myjnię dla aut ciężarowych. Na pierwszą inwestycję dostało 963 tys. zł dofinansowania, na drugą – 339 tys. zł. – Otwarcie stacji i myjni już w kwietniu. Pracę znajdzie ponad 20 osób – zdradza Krzysztof Grzybowski, współwłaściciel.
Roman Nowak i jego syn Marcin prowadzą w Małomicach firmę zajmującą się produkcją opakowań metalowych – Lrn Steel Pack. W ubiegłym roku, w Szprotawie kupili hale po dawnej fabryce mebli „Zefam” przy ul. Sobieskiego. Na maszyny i linię do produkcji nowych typów opakowań dostali 255 tys. zł dofinansowania. Obecnie pomieszczenie o wielkości 2,8 tys. m kw. jest w adaptacji, pracę znajdzie tam 25 osób.
Regina Konieczna ze Szprotawy dzięki unijnej dotacji stworzyła miejsca noclegowe w budynku, w którym prowadzi restaurację. Na ten cel dostała 227 tys. zł. – Jest 9 pokojów, ładnie umeblowanych i urządzonych – mówi. – Nasi klienci mogą z nich korzystać od miesiąca.
 
Będzie kasa do wzięcia
Znany jest wstępny plan podziału środków z Krajowej Rezerwy Wykonania. Za zajęcie drugiego miejsca w rankingu regionów województwo lubuskie dostanie premię w wysokości ponad 200 mln zł. Na rozwój małych przedsiębiorstw marszałek przeznaczy wstępnie 20 mln zł. Drugie tyle pójdzie na rozwój regionalnych i lokalnych instytucji wspierających biznes. Pieniądze zostaną rozdysponowane w formie konkursów, do końca roku. O szczegółach konkursów i podziale pieniędzy będziemy informować w „GR”.

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz