Na podwórku w centrum wsi zaroiło się od policjantów, biegłych kryminalistyków, techników policyjnych, śledczych i strażaków. Przez dwa dni przetrząsali dom i budynki gospodarcze. Znaleźli laboratorium amfetaminy. Zatrzymali czterech mężczyzn. Na czarny rynek mogłoby trafić nawet 180 kg narkotyków wartych ponad 7 mln zł.
Służby wkroczyły na posesję w Siecieborzycach (gm. Szprotawa) we wtorek,10 czerwca. Najpierw policjanci, a następnie biegli z laboratorium kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, technicy, dochodzeniowcy oraz strażacy ze specjalistycznej jednostki chemicznej Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze.
Funkcjonariusze po wejściu do budynku mieszkalnego zastali czterech mężczyzn, którzy byli bardzo zaskoczeni ich widokiem. W trakcie sprawdzenia pomieszczeń znaleźli narkotyki, a także aparaturę i wiele pojemników z substancją płynną. To był dopiero początek.
– W trakcie sprawdzenia budynków gospodarczych kryminalni odkryli przystosowane pomieszczenia wyposażone w sprzęt laboratoryjny służący do produkcji substancji psychotropowych przy pomocy środków chemicznych i odczynników – informuje podkom. Arkadiusz Szlachetko, oficer prasowy KPP Żagań. – Wyniki badań potwierdziły, że na posesji odbywała się produkcja amfetaminy. Przez kolejne dwa dni funkcjonariusze prowadzili czynności procesowe, oględziny oraz zabezpieczali wszystkie substancje i urządzenia. W bezpiecznym zabezpieczeniu tych środków pomagali strażacy. Łącznie policjanci znaleźli kilkaset litrów i 10 kilogramów substancji chemicznych, prekursorów niezbędnych do przygotowania narkotyku, a także 93 litry płynnej amfetaminy, z której można uzyskać ponad 180 kilogramów gotowego narkotyku o czarnorynkowej wartości ponad siedmiu milionów złotych.
Narkotyki i nielegalna broń
Jak ustaliliśmy, narkotyki produkowano na posesji 44-letniego mieszkańca Siecieborzyc, który miał wspólników: 29-letniego mieszkańca powiatu żagańskiego oraz dwóch mieszkańców województwa małopolskiego (31 i 33 l.). Wszyscy usłyszeli zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej z wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowych oraz ich posiadania.
– Dodatkowo właściciel posesji, na której terenie działało „laboratorium”, usłyszał zarzut posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia, którą policjanci ujawnili i zabezpieczyli podczas przeszukania – dodaje rzecznik.
Cała trójka została aresztowana na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi im wysoka kara, aż do 20 lat pozbawienia wolności.
Mieszkańcy Siecieborzyc są w szoku. Mówią, że nigdy bym się nie spodziewali, że w środku wsi, niedaleko świetlicy wiejskiej, odbywa się produkcja narkotyków.
18
Poprzedni artykuł