Był pijany i wyprzedzał na linii ciągłej. Winny wypadku szkolnego autobusu na drodze Iłowa – Konin Żagański zostanie ukarany.
Przypomnijmy – 6 października doszło do wypadku, w którym ucierpiało 12 osób. Dziesięcioro dzieci trafiło na izbę przyjęć szpitali w Żarach i Żaganiu, dwie najbardziej poszkodowane dziewczynki zostały przetransportowane do szpitala w Zielonej Góry. Ranny został też sprawca wypadku, 29-letni kierowca fiata punto oraz kierowca busa, który wiózł dzieci.
Prokuratura postawiła zarzuty kierowcy punto, który wymijał kilka aut na linii ciągłej, zanim uderzył w busa skręcającego z głównej drogi na Konin Żagański
– Kierowcę punto przesłuchaliśmy w szpitalu. Usłyszał zarzuty doprowadzenia do wypadku, jazdy w stanie nietrzeźwym oraz spowodowanie u dzieci ciężkich obrażeń ciała – wylicza Anna Pierścionek, prokurator rejonowy w Żaganiu. – Mężczyzna ma zakaz opuszczania kraju, ukarany został też poręczeniem majątkowym w wysokości 5 tys. zł.
Pomoc psychologa
Dziewczynki, które najbardziej ucierpiały w wypadku, przeszły już operacje. Jedna ma złamaną nogę, druga – zmiażdżoną rękę.
W niedzielę, 16 października, odwiedził ich w szpitalu sołtys Konina Żagańskiego, Jan Słocki. Przywiózł słodycze. – Dziewczynki czują się coraz lepiej – zapewnia sołtys.
Pozostałe dzieci dochodzą do siebie, ale zaznaczają, że od wypadku boją się jeździć autobusami. Po cześć z nich przyjeżdżają autami rodzice.
– Niektóre wciąż mają zwolnienia lekarskie. Innym, które przyszły do szkoły zaraz po wypadku, zaleciliśmy kilkudniowy pobyt i odpoczynek w domach – mówi Beata Laskowska-Trzeciak, dyrektor Szkoły Podstawowej w Iłowej. – Mogą liczyć na pomoc poradni psychologiczno-pedagogicznej.
Za mały autobus?
Jeden z rodziców (prosił o anonimowość) zaznacza, że rok temu dzieci woziły duże autobusy, a od tego roku mniejsze busy. – Gdyby było tak jak rok temu, może nie doszłoby do tragedii. Duży autobus wytrzymałby uderzenie punto i nie przewróciłby się na bok – mówi mieszkaniec Konina Żagańskiego.
Ustaliliśmy, że zgodnie z przetargiem, przewoźnik miał zapewnić dwa autobusy z 43 i 22 miejscami siedzącymi. Bus marki mercedes sprinter, którym jechały dzieci, miał ich 14. – Rozmawiałem o tym z burmistrzem, sprawdzana jest specyfikacja przetargu – mówi Józef Brzezicki,przewodniczący Rady Miasta w Iłowej.
17
Poprzedni artykuł