Ponad 300 działek na rodzinnych ogródkach działkowych w Żarach i ponad 30 w Żaganiu czeka na swoich właścicieli.
Najwięcej wolnych miejsc w Żarach można znaleźć na na największym ROD „35-lecia”. -Na 23 hektarach mamy łącznie ponad 500 działek. Wolnych mamy około 200 – przyznaje prezes Kazimierz Łobocki. W Żaganiu, 35 wolnych działek jest w ROD „Zacisze”
Żeby móc użytkować działkę, trzeba w ROD podpisać umowę dzierżawy.
-Umowę dzierżawy wystarczy podpisać na pustostany i działki zrzeczone. Gdyby ktoś chciał przejąć miejsce od osób, które gospodarują nad jakimś terenem, musi wcześniej spisać umowę u notariusza – tłumaczy Karol Wojtysiak, prezes ROD „Zacisze”. -Chodzi o prawo do własności nad tym, co na takiej działce się znajduje. Bo podpisujemy umowę na prawo wieczystego użytkowania gruntu, a budynki, zasadzenia to jest odrębna własność – przyznaje Zdzisława Kasprolewicz z prezes zarządu ROD „Flora” w Żarach.
Pytaj o miejsca
Żeby móc podpisać umowę dzierżawy, trzeba być mieszkańcem miasta i mieć ukończone 18 lat.
Przy podpisywaniu umowy z ROD konieczne jest wniesienie jednorazowej opłaty działkowca, która wynosi 200 zł. Każdy ROD nalicza także opłatę inwestycyjną. Łącznie zazwyczaj to suma ok. 300-350 zł. Każdy użytkownik działki musi też płacić za jej roczne użytkowanie. W Żarach stawki naliczane są ok. 0,50 zł za metr kwadratowy plus opłaty za wodę i prąd. W Żaganiu stawki wahają się w granicach 0,20-0,25 zł za metr kwadratowy.
Na 13 żarskich ROD tylko dwa z nich nie mają wolnych miejsc. – „Flora” ma około 130 wolnych miejsc. Z ostatniego sprawozdania wynika, że tylko „Spomasz” i „Relaks” nie mają wolnych działek, ale zawsze warto przejść i poczytać tablice ogłoszeń i zerknąć czy ktoś nie chciałby zdać działki – przyznaje Z. Kasprolewicz. To samo dotyczy ROD: „Związkowiec”, „Oaza”, „Kolejarz”, „Pod Dębami”, „Relaks 1”, „Naprzód”, „Irys”, „Chemik”, „Wanda”. W Żaganiu ponad 30 miejsc wolnych jest w „Zaciszu”. Komplet ma największy ROD „Niezapominajka”. -Na 492 działki, wolne są w tej chwili dwie – przyznaje prezes Zbigniew Gepard. W ROD „Bajka” i „Jedność” pozostaje szukanie ogłoszeń o zrzeczeniu się działki od aktualnych użytkowników.
Młodzi chętnie
Umowę z ROD podpisuje coraz więcej młodych osób. -Na palcach można by policzyć tych, którzy gospodarują tu od samego początku -przyznaje Z. Kasprolewicz. -Coraz więcej starszych osób zdaje działki ze względu na zdrowie i wiek. Chętnie do grona działkowców dołączają młode osoby, które stawiają bardziej na rekreacyjny typ działki niż uprawę. Dzisiaj działka to tak naprawdę w 70 procentach rekreacja, reszta to uprawa – przyznaje prezes K. Łobocki.
20
Poprzedni artykuł