Aktem oskarżenia zakończyła się dla Pawła Z. (21 l.) z Żar impreza, podczas której wywołał burdę i tak uderzył innego gościa, że ten trafił do szpitala ze złamaniem czaszki, stłuczeniem mózgu i krwiakiem. Sprawa właśnie trafiła do sądu.
Zaczęło się od tego, że Paweł Z. podczas imprezy sylwestrowej odpalał petardy i fajerwerki w tak lekkomyślny sposób, że lekko zranił jedną z kobiet. Gdy ta zwróciła mu uwagę, że tak nie wolno się zachowywać, ten ani myślał ją przeprosić, a jeszcze zwyzywał. Wywiązała się kłótnia, podczas której Paweł Z. uderzył kobietę. W jej obronie stanął towarzyszący jej kolega. Wtedy agresywny 21-latek uderzył i jego. Mężczyźni wyszli na zewnątrz, próbując dojść do porozumienia. Wtedy Paweł Z. uderzył po raz kolejny na tyle mocno, że jego ofiara upadła na ziemię. Skończyło się to złamaniem pokrywy czaszki, stłuczeniem mózgu i krwiakiem.
Pawłowi Z. grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.
23
Poprzedni artykuł