Po kolejnej, kompromitującej porażce żagański zespół znalazł się w strefie spadkowej.
bramki: Ciesielski trzy (11, 52 i 54. min), Odunka (57. min), Matuszewski (90. min) – Burski (70. min)
Calisia: Frontczak, Wiącek, Wergiłow, Maksymow – Nediałkow (od 23. min Lisiecki), Dziubek (od 66. min Matuszewski), Kotwica, Gościnek, Migawa (od 73. min Lis) – Ciesielski, Odunka
Czarni Arena: Przezdzięk – Bulatovic, Galuś, Kłak, Smarduch – Wróbel, Flejterski, Kononowicz (od 75. min Felipe), Katerla (od 65. min Szuszkiewicz) – Burski, Pawela (od 18. min Horubała)
sędzia: Marcin Lech (Gdańsk); zółte kartki: Odunka, Lech – Smarduch; widzów: 1000
Czarni ostatni mecz wygrali 20 sierpnia. Wydawało się, że w Kaliszu, z miejscowym beniaminkiem przynajmniej nie przegrają. Nic z tych rzeczy. Dostali ostry łomot i spadli do strefy spadkowej.
Tak fatalnego początku sezonu żagański zespół nie miał od początku gry w II lidze.
Kaliszanie wypunktowali Czarnych jednocześnie sprawiając ogromną radość swojemu trenerowi, który w tym dniu obchodził 40. urodziny. Wisienką na trenerskim torcie urodzinowym był Błażej Ciesielski, który ustrzelił hattricka.
Kanonadę rozpoczął wspomniany Ciesielski, który w 11. minucie, w sytuacji sam na sam pokonał Łukasza Przezdzięka (wrócił do bramki za beznadziejnego Wladimira Siamina). Po wznowieniu gry, w drugiej części ten sam zawodnik podwyższył na 2:0, a asystę ponownie zaliczył Łukasz Gościniak. Dwie minuty później Ciesielski zdobył trzeciego gola, po tym jak fatalny błąd popełnił Przezdzięk wychodząc z bramki. W 60. minucie Calisia prowadziła już 4:0, po błędzie obrońców Czarnych i dalekim lobie Samuelsona Odunki. Czarni też mieli okazję, ale brakowało im skuteczności. W 20. minucie po jednej z ich akcji, futbolówkę z linii bramkowej wybił Anton Wergiłow. Honorowe trafienie żagańscy piłkarze zanotowali w 72. minucie, po uderzeniu Piotra Burskiego. Wynik ustalił Szymon Matuszewski, który będąc sam na sam z żagańskim bramkarzem przerzucił futbolówkę nad Przezdziękiem.
Tak fatalnej serii Czarni mieli jeszcze w II lidze. Bilans ostatnich pięciu spotkań to 1 remis i cztery porażki. Przy zaledwie trzech zdobytych golach podopieczni Janusza Kudyby stracili aż 12.
Czy w najbliższą sobotę, 1 października dadzą radę Zagłębiu Sosnowiec, które również przeżywa kryzys?