Mocno przemeblowani Czarni Żagań, już pod wodzą nowego trenera, pokonali 2:0 Unię Żary Kunice w środowym sparingu, 19.07.
Czarni zagrali w eksperymentalnym składzie. Z poprzedniego podstawowego składu na boisko wybiegli tylko bramkarz Łukasz Jeżak, Tomasz Jakubas i Jakub Skiba oraz kilku juniorów. Reszta to nowy zaciąg, obecnie testowany przez nowego szkoleniowca, Grzegorza Tychowskiego. Na murawie pojawili się m.in. Adam Klejszta z Iskry Wymiarki, Kamil Radziszowski, Kamil Gewerth i Emil Kiciński (m.in. Iskra Małomice), Krystian Wójcik (Czarni Jelenin), Maciej Enkot (Promień Żary) czy Patryk Puławski (Twardy Świętoszów). I trzeba przyznać, że zagrali bardzo ambitnie i wedle wskazówek trenera. Tychowski dał też pograć wszystkim trzem bramkarzom. Dodajmy, że jego asystentem został Gracjan Wilczyński, szkoleniowiec drużyn młodzieżowych. Kibice nie wiedzieli, na co stać nowy zespół Czarnych.
W środowym sparingu uniści dwukrotnie umieszczali piłkę w siatce, ale za każdym razem byli na pozycji spalonej. Pierwszego gola dla Czarnych zdobył Jakub Skiba, popisując się pięknym strzałem pod poprzeczkę z rzutu wolnego z około 18 metrów. Na 2:0 Czarni podwyższyli już w drugiej połowie, wykorzystując rzut karny po faulu na Emilu Kicińskim. Jedenastkę na bramkę pewnie zamienił Tomasz Jakubas. Gospodarze mieli okazję na wyższe zwycięstwo z akcji w kontrze, ale Patryka Puławskiego, który miał przed sobą tylko bramkarza, ubiegł obrońca Unii, w ostatniej chwili wybijając piłkę na aut.
Toczaniuk chce pomóc Unii
Dodajmy, że w Czarnych nie zagrali m.in. Krystian Chruścicki, Janusz Szkarapat, Zbigniew Mastalerz, Kacper Kuleczka i Olgierd Paterek.
Również zespół z Kunic wystąpił w osłabionym składzie, bez grającego trenera Jarosława Gada, Jana Izdebskiego czy bramkarza Norberta Puchalskiego. W ich zespole pojawił się trzeci Ukrainiec, 18-letni stoper. Z Promienia Żary przyszedł Piotr Czarnota, a ze Stali Jasień – Bartłomiej Toczaniuk. Szczególnie ten ostatni może być dużym wzmocnieniem Unii w ataku.
– Dla mnie temat Stali jest na dziś zamknięty. Zresztą, po awansie do IV ligi, nie miałbym tyle czasu na treningi i dojazdy na mecze, ze względu na sprawy rodzinne i zawodowe – mówi B. Toczaniuk. – Teraz chcę pomoc Unii w zdobyciu awansu do IV ligi. To bardzo dobry zespół, który pokazał swoją moc w minionym sezonie. A Stali życzę kolejnego upragnionego awansu do III ligi.
Piotr Cichanowicz, prezes Unii, który obserwował jej środowy występ, przyznaje, że nie ma presji z awansem.
– W nadchodzącym sezonie chcemy grać jak najlepiej i wygrywać jak najwięcej spotkań – mówi.
W sobotę, 22 lipca, Czarni Żagań zagrają kolejny sparing – z Koroną Kożuchów. Z kolei Unia zmierzy się z Czarnymi Jelenin.



