Unia odniosła cenne zwycięstwo z Błękitnymi Ołobok i po trudnym początku sezonu pnie się w górę tabeli. W następnej kolejce zmierzy się z Amatorem Bobrowniki. Również Promień zainkasował komplet punktów. A już w sobotę Regionalne derby. Drużyna z Żar zmierzy się z Czarnymi Żagań.
Faworytem meczu była drużyna z Ołoboku, która przyjechała do Kunic, mając na koncie dwa zwycięstwa i trzy remisy. Ale Unia po słabym początku sezonu powoli się rozkręca.
– W letniej przerwie w drużynie doszło do małego trzęsienia ziemi. Odeszło kilku piłkarzy. W ich miejsce pojawili się nowi. Tej drużynie potrzebny był czas na zgranie. Z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej, czego potwierdzeniem była ostatnia wygrana z Koroną Wschowa – mówił przed spotkaniem Rafał Ciesielski, bramkarz i prezes Unii.
W 57. min po faulu jednego z defensorów Unii arbiter wskazał na jedenasty metr. Rzut karny na bramkę zamienił Rafał Smoliński. Wyrównał 5 minut później, również z rzutu karnego, grający trener Unii, Marek Sitarek. W 74. min gola dla gospodarzy z rzutu wolnego z ponad 20 metrów strzelił Denis Matuszewski. W 81. min na 3:1 podwyższył M. Sitarek. Wynik meczu ustalił w 83. min Jacek Rybak.
– To bardzo ważne zwycięstwo, bo po trudnym meczu pokonaliśmy mocnego rywala, dla którego była to pierwsza porażka w sezonie. W następnej kolejce zmierzymy się na wyjeździe z Amatorem Bobrowniki. To będzie kolejny ciężki mecz, bo Amator to wicelider rozgrywek, jeden z głównych kandydatów do awansu – kończy Ciesielski.
8
Poprzedni artykuł