Wydawało się, że Ryszard Guz sołtysem wsi Czasław w gminie Otyń będzie zawsze. Przecież piastował to stanowisku już prawie półwieku. Zmarł w miniony piątek, 30.01.
Ryszard Guz urodził się w 1954 roku. I całe życie spędził w Czasławiu w gminie Otyń. Sołtysem był od 31 marca 1978 roku, czyli przez niemal 47 lat! To najdłuższy staż w województwie i jeden z najdłuższych w Polsce. Mieszkańcy Czasławia zaufaniem darzyli nie tylko pana Ryszarda, ale też całą jego rodzinę. Przecież funkcję sołtysa przejął po swoim tacie. A mama pana Ryszarda w latach 60. była radną.
Z dwóch inwestycji pan Ryszard był szczególnie dumny. I miał spory udział w tym, że doszły do skutku. To remont świetlicy, który odbył się w 2012 roku, a także remont mostu na rzece Śląska Ochla, na którego utrzymanie rada sołecka zawsze przeznaczała pieniądze z funduszu sołeckiego, bo był niezwykle istotny dla ich wsi. Most doczekał się kompleksowej przebudowy w 2018 roku. Dla pana Ryszarda było to wielkie święto. Zabiegał w Urzędzie Gminy o utrzymanie polnych dróg, a także o plac zabaw i strefę aktywności fizycznej OSA, która powstała w 2019 roku. Pan Ryszard od lat wspierał gminę w staraniach o przebudowę drogi przecinającej wieś (wraz z kilkoma pobocznymi) oraz o wykonanie utwardzonego połączenia Czasławia z Książem Śląskim w gminie Kożuchów.
Gdy mieszkańców wsi dotykało nieszczęście, pan Ryszard ruszał z pomocą. Tak było na przykład po pożarze jednego z domów, który trzeba było wyremontować i wyposażyć.
W 2019 i 2023 roku otrzymał medale Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów, a w 2020 r. – Brązowy Krzyż Zasług za aktywności na rzecz lokalnej społeczności.
– To był dobry człowiek, przyjaciel mieszkańców, mój również – powiedziała nam burmistrzyni Barbara Wróblewska. – Poczułam się tak, jakby się most zawalił. Tyle tylko, że most można odbudować. A człowieka nie wskrzesisz – dodała po chwili.
34
Poprzedni artykuł