Strona główna » Budżet podzielił radnych. Najwięcej pójdzie na pensje, prawie 130 mln zł.

Budżet podzielił radnych. Najwięcej pójdzie na pensje, prawie 130 mln zł.

przez imperia

Najwięcej pójdzie na pensje, prawie 130 mln zł. Na inwestycje w całym powiecie żarskim przeznaczono niespełna 30 proc. tej kwoty.
Prawie 208 mln zł wyniosą dochody powiatu żarskiego w 2025 r. Wydatki będą o kilkanaście milionów złotych wyższe i sięgną niemal 225 mln zł.
Deficyt między dochodami i wydatkami to nieco ponad 17 ml zł. Zostanie pokryty z niewykorzystanych środków (łącznie 11 mln 518 tys. zł) oraz z emisji obligacji w wysokości  5 mln 500 tys. zł.
Najwięcej na pensje
W większości powiatowa kasa pójdzie na bieżące wydatki. Koszty funkcjonowania powiatowych instytucji sięgną 161 mln 500 tys. zł. Same wynagrodzenia i składki od nich  wyniosą ponad 127 mln 200 tys. zł. Stosunkowo niedużo pochłoną wydatki związane z realizacją ich zadań, bo niespełna 34 mln 300 tys. zł.
Powiatowa oświata ogółem kosztować będzie 83 mln 609 tys. 300 zł. Z tej puli  finansowanych jest 11 publicznych placówek oraz ponadpodstawowe szkoły niepubliczne. W ramach wydatków bieżących pieniądze przeznaczone są m.in. na wynagrodzenia i pochodne od nich w wysokości 74 mln 249 tys. 157 zł. Oznacza to, że wydatki na wynagrodzenia i koszty z nimi związane pochłaniają niemal 80 proc. całości oświatowego budżetu.
Edukacyjna opieka wychowawcza pochłonie 12 mln 376 tys. zł, w tym najwięcej, bo prawie 6 mln 600 tys. zł – specjalne ośrodki szkolno-wychowawcze 6 mln 600 tys. zł.
Pomoc społeczna to wydatek rzędu niemal 25 mln zł. Z tego 23,5 mln zł pójdzie na domy pomocy społecznej. Tu także płace to największy wydatek, bo wynoszą połowę tej kwoty (12 mln 260 tys. zł). 
Prawie 1 mln 200 tys.zł kosztuje utrzymania Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Na rodziny zastępcze w budżecie przewidziane zostało 7 mln 370 tys. 300 zł, z czego 5 mln dla samych rodzin, reszta to koszty obsługi systemu. Na działalność domów dziecka przeznaczone zostało 5 mln 843 tys. 200 zł (w tym 3 mln 700 na pensje, dodatkowe wynagrodzenia roczne i świadczenia społeczne). Dla porównani zakup żywności to koszt niespełna 300 tys. zł.
Budżet Starostwa Powiatowego zamknąć się powinien kwotą 14 mln 244 tys. zł, połowa z tego pójdzie na płace. Na diety dla radnych – 523 tys. zł
Znaczącą pozycją w budżecie jest finansowanie Powiatowego Urzędu Pracy, który kosztować będzie ponad 5 mln 400 tys. zł (pensje i wydatki z nimi związane wyniosą prawie 4 mln zł). 
300. 000 zł na samochód
Opozycja nie ukrywała krytycznej oceny budżetowego planu.
– Martwi mnie brak inwestycji na szpital. Oddziałowi chirurgii jest potrzebny remont. O szpital musimy dbać, by nie zaprzepaścić tego, co zostało zrobione – mówiła Małgorzata Issel, była wicestarosta.
– Przez ostanie 5 lat za mało było przeznaczane na dofinansowanie innych jednostek. Teraz musimy tam zainwestować – odpierał Bogdan Kępiński, starosta.
Tomasz Czajkowski dopytywał o zakup samochodu na potrzeby urzędników. 
– Kwota 300 tys. zł jest bardzo wysoka. Za te pieniądze można kupić dwa auta marki dacia. Czy 300 tys. zł na jeden samochód to nie jest przypadkiem jakiś wersal? – pytał retorycznie.
–  Auto służy i do dalszych wyjazdów, do Wrocławia czy Warszawy. Chodzi o to, by móc jeździć bezpiecznie – odpowiadał mu B. Kępiński.
Aneta Kamińska-Preneta przekonywała, że sięganie po zaoszczędzone pieniądze w poprzednich latach i zaciąganie zobowiązań w kwocie tylko 5,5 mln zł (emisja obligacji), to rozsądna polityka.
– To budżet dobrze zaplanowany. Mamy bardzo dużo inwestycji, a spłata zobowiązań jest rozłożona tak, że sięgnie tylko 10 proc. dochodów, a nie jak dopuszczają przepisy – 60 proc. -argumentowała.
To, że powiat mógłby zadłużyć się o wiele bardziej, najwyraźniej nie wszystkich przekonało.
Za uchwałą budżetową zagłosowali radni rządzącej koalicji, czyli B. Kępiński, Wojciech Kasprów, Danuta Madej, Ewa Tabaczyńska, Hubert Dowhan, Dariusz Dyba, Elżbieta Łobacz-Bącal, Kornelia Drzewiecka-Wilusz, Lech Jurkowski, A. Kamińska-Preneta i Maciej Szafrański. Z radnych opozycji poparła ją tylko Anna Ślawska. Od głosu wstrzymali się Józef Radzion i Sebastian Górski. Przeciw byli M. Issel, T. Czajkowski, Krzysztof Czerniawski, Elżbieta Haściło, Józef Łahucik i Iwona Szymczak. Nieobecny był Michał Rudnicki.
 

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz