Strona główna » Bieg Kolorowych Skarpet. Kunice pobiegły po uśmiech i akceptację

Bieg Kolorowych Skarpet. Kunice pobiegły po uśmiech i akceptację

przez Małgorzata Fudali-Hakman

W Kunicach wiosna nie przyszła po cichu. Ona wbiegła w kolorowych skarpetach, z uśmiechem i energią, której mogłaby pozazdrościć niejedna wielka impreza sportowa. W piątek, 20 marca, odbyła się trzecia edycja Biegu Kolorowych Skarpet, wydarzenia, które z każdym rokiem rośnie nie tylko w liczbach, ale przede wszystkim w znaczeniu.

To nie był zwykły bieg. To było spotkanie ludzi, którzy wiedzą, że różnorodność nie dzieli, tylko buduje. Że dwa różne kolory na stopach mogą powiedzieć więcej niż niejeden apel.

Wydarzenie zorganizowano w przeddzień Światowego Dnia Zespołu Downa, obchodzonego 21 marca, daty symbolicznej, nawiązującej do obecności trzeciego chromosomu w 21. parze. To właśnie dlatego kolorowe, niepasujące do siebie skarpety stały się znakiem solidarności i akceptacji na całym świecie.

Pierwszego Dnia Wiosny albo jak kto woli w Dzień Wagarowicza, na starcie stanęli uczniowie oraz przedszkolaki z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kunicach. Ale szybko okazało się, że to wydarzenie nie zna granic wieku ani instytucji. Do wspólnego biegu dołączyli m.in. uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy, Warsztatów Terapii Zajęciowej, Zespołu Szkół Specjalnych, Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, a także funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Żarach, Straży Miejskiej, druhowie z OSP Kunice oraz przedstawiciele CFZ Żary z Łukaszem Frątczakiem.

I właśnie w tym tkwi siła tego wydarzenia, że nikt nie stoi z boku.

Uczestnicy mieli do pokonania jedną lub dwie pętle wokół dawnego basenu w Kunicach. Dla jednych był to krótki spacerowy dystans, dla innych prawdziwe sportowe wyzwanie, ale nikt nie schodził z trasy bez uśmiechu. Na mecie na każdego czekał medal, symbol nie tyle wyniku, co udziału i wspólnoty. I może właśnie dlatego tego dnia każdy wracał do domu zwycięski.

Bieg Kolorowych Skarpet po raz trzeci i nie ostatni

Organizatorzy od początku podkreślają, że to nie tylko wydarzenie sportowe, ale przede wszystkim święto integracji. Bieg Kolorowych Skarpet stał się już lokalnym symbolem wrażliwości i społecznego zaangażowania.

Za pomysłem stoją Adrian Majewski, radny miejski, oraz Katarzyna Sitarek, nauczycielka Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kunicach. To dzięki ich inicjatywie niewielka, lokalna akcja przerodziła się w wydarzenie, które łączy środowiska i przypomina o tym, co najważniejsze.

Patronat honorowy nad biegiem objęła burmistrz Edyta Gajda, podkreślając tym samym rangę wydarzenia i jego znaczenie dla lokalnej społeczności.

Kolorowe skarpety tego dnia nie były przypadkiem. Były manifestem. Cichym, ale bardzo wyraźnym. Takim, który nie potrzebuje wielkich słów, bo wszystko widać na pierwszy rzut oka.

Zobacz także

Tobie może spodobać się

Zostaw komentarz