– Czy sytuacja w domu pomocy społecznej jest tak trudna, że trzeba ogłaszać zbiórki na zakup środków czystości dla mieszkańców tego domu? – z takim pytaniem do naszej redakcji zwróciła się czytelniczka (zastrzegła anonimowość), która w tym DPS ma krewnego. – Przecież pobyt mieszkańców w DPS finansują ci mieszkańcy, finansują ich rodziny, finansują gminy, w których byli zameldowani, finansuje państwo ? wylicza czytelniczka. – Dlaczego ogłaszane są zbiórki na szampony i mydła dla tych ludzi? ? powtarza pytanie. Nie jest przeciwniczką organizowania akcji na rzecz DPS. – Niech to będzie na przykład akcja pieczenia ciasta dla mieszkańców tego domu, niech to będzie akcja polegająca na dotrzymywaniu im towarzystwa ? proponuje. – Zadbanie o środki czystości, to obowiązek dyrekcji i starostwa, któremu ten DPS podlega – twierdzi czytelniczka. Muszą kupić sami Okazuje się, że czytelniczka ma rację, ale tylko poniekąd. Skontaktowaliśmy się z opiekunką zatrudnioną w DPS. – Tego typu akcje są naturalną sprawą ? wyjaśnia. – Organizują je na przykład szkoły. Bo, owszem, mieszkańcy mają opłacony pobyt. Ale te pieniądze idą na opiekę, na różnego rodzaju zajęcia, na rehabilitację… Środki czystości, pieluchomajtki, podpaski, mieszkańcy muszą zapewnić sobie we własnym zakresie. Niektórych wspierają bliscy. Niektórzy mogą kupić środki czystości za pieniądze, które zostaną im po potrąceniu opłaty za pobyt. Są jednak mieszkańcy, którzy nie mają nikogo bliskiego, a ich dochód jest bardzo niski. I takim ludziom DPS stara się pomóc w tym zakresie. Jeśli chcesz, dorzuć się – Rzeczywiście, ogłosiłem w minioną niedzielę taką zbiórkę ? potwierdza ks. Mariusz Dudka, który od zeszłego roku jest proboszczem w parafii pw. Matki Bożej Gromnicznej w Kożuchowie. – A w najbliższą niedzielę, w trakcie wszystkich mszy świętych, każdy będzie mógł wrzucić pieniądze do puszki. Za uzbieraną kwotę kupię środki czystości, choćby szampony, mydła, a także pieluchomajtki dla tych mieszkańców DPS, którzy są ubożsi. Proboszcz podkreśla, że zbiórkę uzgodnił z Jolantą Szatkowską, dyrektorką DPS. „Może zechciałaby Pani udzielić komentarza, dlaczego tego typu akcja jest potrzebna i ważna dla DPS?” – takie pytanie wysłaliśmy do Szatkowskiej we wtorek mailem. Oto odpowiedź: „Informuję, że z okazji 30 Światowego Dnia Chorego Ksiądz Proboszcz zwrócił się do mnie z pytaniem czy może przekazać pieluchy i środki czystości na rzecz naszych Mieszkańców. Ksiądz Proboszcz jest naszym Kapelanem. Zgodziłam się na propozycję Księdza Kapelana”.
22
Poprzedni artykuł
Tak burmistrz zniechęca inwestorów!
Następny artykuł