Modernizacja miejskiego kąpieliska w Żaganiu ma być tańsza o połowę. Póki co, za zmiany w dokumentacji projektowej Urząd Miasta będzie musiał zapłacić dodatkowe 158 tys. zł.
Wprawdzie miasto otrzymało blisko 14 mln zł dotacji z Polskiego Ładu, ale w związku z inflacją to zbyt mało, aby znaleźć firmę, który przebuduje basen za takie pieniądze. Pierwszy przetarg na modernizację kąpieliska przy ul. Niepodległości został unieważniony, bo najtańsza oferta opiewała na 17,5 mln zł, czyli o 3,5 mln zł więcej, niż było na ten cel w kasie. Druga oferta wyniosła ponad 40 mln zł! I właśnie na tyle obecnie urzędnicy szacują wartość inwestycji po tym, jak podrożała stal nierdzewna, z której miała zostać wykonana basenowa niecka.
Burmistrz nie zamierzał dokładać 3,5 mln zł. Nie ogłosił też drugiego przetargu. Zamiast tego polecił urzędnikom przeprojektować dokumentację techniczną tak, aby inwestycja była o połowę tańsza.
– Obecnie jesteśmy na etapie wyłaniania najkorzystniejszej oferty na zmiany w dokumentacji projektowej. Rozpiętość cena była duża, od ok. 160 tys. zł do 250 tys. zł. Wybraliśmy tę za 158 tys. zł – mówi Agnieszka Fedorowicz, naczelnik wydziału inwestycji w Urzędzie Miasta. – Główne założenia zostaną, zmieni się technologia i materiały. Niecka basenowa nie zostanie wyłożona stalą nierdzewną, jak to było pierwotnie zaplanowane, tylko tworzywem sztucznym w konstrukcji szkieletowej. Te zmiany wymagają czasu, więc drugi przetarg na przebudowę basenu najwcześniej odbędzie się pod koniec roku.
Naczelnik zapewnia, że nie przepadnie promesa z Polskiego Ładu.
Jak się okazuje, łatwiej coś zamknąć, dużo trudniej otworzyć. Burmistrz Andrzej Katarzyniec, paradując z młotkiem i skuwając tynk, pokazał w 2019 r. dziennikarzom, że basenowe niecki zagrażają bezpieczeństwu kąpiących się mieszkańców. Od tego czasu kąpielisko popada w ruinę.
24
Poprzedni artykuł