Lista zastrzeżeń do zmodernizowanej ul. Artylerzystów w Żarach jest dość długa. Wykonawca nie może stąd zejść, dokąd nie zrobi poprawek. Ma na to ponad dwa tygodnie, do 17.05.
Z jednej strony sadzili, z drugiej malowali pasy, a w tym czasie po powiatowej inwestycji przechadzała się komisja, której zadaniem było sprawdzenie, czy wykonawca, czyli firma Tandem z Żagania, będzie musiał poprawić to, co wcześniej zrobił. Tak wyglądał czwartkowy (27.04.) poranek na ul. Artylerzystów Żarach.
Jak się okazało, zastrzeżenia były.
– Na pewno będą musieli poprawić wjazdy do posesji – tłumaczy Erwin Henke, naczelnik wydziału inwestycji w żarskim Starostwie Powiatowym.
Rzeczywiście. Te, które są, sprawiają wrażenie tylko wyspanych drobnym grysikiem.
– To jest w zasadzie asfalt. Tylko im nie wyszedł – komentuje E. Henke.
Uskoku nie poprawią
Zastrzeżeń było więcej.
– Głównie do oznakowania poziomego – tłumaczy E. Henke. Bo przy rondzie jest przesunięcie pasów wyznaczających ścieżkę w stosunku do niej samej. A przy wyjeździe ze stacji Watis zebra nie została domalowana. Na skrajnych częściach, tam, gdzie jest uskok chodnika, nie ma nawet fragmentarycznych pasów.
– W planie było tylko kilka pionowych pasów, bo takie oznaczenie się zmieściło. Ale to logiczne, że pasy muszą dochodzić do samego chodnika. Niestety, ktoś zbyt dosłownie plan potraktował – tłumaczy E. Henke.
Wyjaśnia zawczasu, dlaczego przy części chodnika są stare granitowe krawężniki, w części betonowe.
– W miejscu, gdzie jest stara zabudowa, użyć starych krawężników nakazał konserwator zabytków. To nie jest tak, że materiałów zabrakło – tłumaczy naczelnik. Ale w kilku miejscach okazało się, że te obrzeża zostały położone nierówno i odstają – dodaje.
Urzędnicy z powiatu chcieli też wiedzieć, dlaczego widać uskoki na ul. Ułańskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Artylerzystów. Ale okazuje się, że to błędem drogowców nie jest.
-Trudno ulicę tak dowiązać, by równa nawierzchnia położona teraz była dopasowana do starej na ul. Ułańskiej, która jest odkształcona, z wyjeżdżonymi przez auta koleinami – rozwiewa złudzenia o ewentualnych poprawkach w tym miejscu Paweł Ratuś, inspektor nadzoru.
Nie jedź na pamięć
Snu z powiek wykonawcy nie będzie spędzała natomiast usterka sygnalizacji świetlnej. Na przejściu dla pieszych, którzy idą od strony ronda w kierunku StopShopu, nie pali się zielone światło z „idącym” ludzikiem.
– Zgłosiliśmy tę uwagę do Urzędu Miasta. To leży w ich gestii – dodaje P. Ratuś.
Komisja znalazła jeszcze inne miejsca, gdzie ekipa będzie musiała wrócić. Wokół kilku lamp nie do końca została wyłożona kostka. Te luki pracownicy będą musieli uzupełnić.
Do tego trzeba będzie poprawić ułożenie studzienki kanalizacyjnej przy skrzyżowaniu ul. Artylerzystów oraz Przeładunkowej. W tym samym miejscu musi się też pojawić nowy znak zakazu wjazdu w ul. Legionistów, bo ten, który wisi, jest mocno sfatygowany.
– Choć generalnie zastrzeżeń do oznakowania pionowego nie mamy. Zielone słupki znaków tworzą trochę taki „las”, który nie każdemu może się spodobać, ale tu decydowały względy bezpieczeństwa – komentuje E. Henke.
A z oznakowaniem kierowcy, przyzwyczajeni do tymczasowej organizacji ruchu na czas budowy, mają najwyraźniej problemy. W środę, 26.04., pod prąd, wprost na jadący radiowóz wjechała w ul. Legionistów kobieta. W czwartek kierowca ciężarówki wyjeżdżał ze stacji Watis w lewo, ignorując nakaz skrętu w prawo. Tego znaku podczas objazdu nie było. W dodatku przejechał też z lewej strony wysepki, czyli pod „prąd”. Warto więc dokładnie przyglądać się nowemu oznakowaniu.
Na pewno teren wymaga także gruntownego pozamiatania, żeby usunąć wszędobylski grysik. Natomiast już w gestii urzędników leży kwestia oświetlenia ulicznego. Bo latarnie działają, co sprawdzili urzędnicy z komisji. Ale wieczorem się nie palą, bo muszą zostać dopięte formalności.
– Wysłaliśmy już dokumenty do Urzędu Miasta. To oni muszą podpisać umowę z energetyką, wówczas lampy zostaną odpalone – wyjaśnia E. Henke.
Na wykonanie poprawek firma „Tandem” ma czas do 17.05. Potem na ul. Artylerzystów pojawi się po raz kolejny komisja.
23
Poprzedni artykuł